Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pewna wygrana z Holendrami!

Polscy siatkarze wygrali w Rotterdamie z Holendrami 3:0 (25:19, 25:18, 25:19) w swoim drugim meczu mistrzostw Europy. Mający na koncie dwa zwycięstwa biało-czerwoni w kolejnym spotkaniu w grupie D zmierzą się w poniedziałek z Czechami.

Pewna wygrana z Holendrami!
Fot. PAP/Maciej Kulczyński

Polscy siatkarze wygrali w Rotterdamie z Holendrami 3:0 (25:19, 25:18, 25:19) w swoim drugim występie w mistrzostwach Europy. To ich drugie zwycięstwo w turnieju. W kolejnym spotkaniu w grupie D zmierzą się w poniedziałek z Czechami.

W piątek na inaugurację pokonali Estończyków 3:1, ale widać wówczas było, że nie są jeszcze w najwyższej formie. Dwa dni wystarczyło mistrzom świata, by poprawa była dostrzegalna. Trener Vital Heynen oszczędzał w piątek kilku podstawowych zawodników, m.in. Wilfredo Leon ani na chwilę nie pojawił się na boisku, a Michał Kubiak wszedł na nie dopiero w drugim secie, by uspokoić grę w przyjęciu i pomóc kolegom w ataku.

W niedzielę belgijski szkoleniowiec od początku posłał do boju wszystkich najlepszych. Tym samym pochodzący z Kuby zawodnik zaliczył debiut w biało-czerwonych barwach w imprezie rangi mistrzowskiej. Jego dwuletnia karencja po zmianie federacji zakończyła się 24 lipca, a pierwszy oficjalny występ w nowej drużynie narodowej zaliczył trzy dni później w meczu towarzyskim w Opolu z... Holendrami. Odbyły się wówczas dwa sparingi z "Pomarańczowymi" i oba gospodarze wygrali 3:0.

Zgodnie z zapowiedzią organizatorów na tym meczu pojawił się komplet publiczności, czyli 11 tysięcy osób. Ponad połowę z osób zasiadających na trybunach stanowili kibice Polaków.

Biało-czerwoni w pełni kontrolowali przebieg pierwszej odsłony, w której szybko odskoczyli na 3:0. Obie drużyny popełniły sporo błędów w zagrywce - po siedem. Przy dobrym przyjęciu Fabian Drzyzga często uruchamiał na środku Piotra Nowakowskiego, który miał stuprocentową skuteczność, zdobywając cztery punkty. Holendrom natomiast sporo kłopotów sprawiał serwis Polaków. Gospodarze cztery razy zostali zatrzymani blokiem, a seta zakończył atak "Pomarańczowych" w aut.

Przez pół drugiej odsłony trwała bardziej wyrównana walka, ale wciąż niewielką przewagę mieli mistrzowie globu, którzy ograniczyli pomyłki. Od stanu 16:15 zdobyli jednak cztery punkty z rzędu. Drzyzga w pełni korzystał ze swobody w rozegraniu, a gospodarze oddali Polakom tym razem 11 punktów wskutek własnych błędów. Partię zakończył as rozgrywającego Marcina Komendy.

Sytuacja nieco zmieniła się w trzeciej partii, gdy Holendrzy prowadzili 9:6. Siatkarze Heynena stopniowo odrabiali jednak starty. Kluczowym momentem było pojawienie się na zagrywce Mateusza Bieńka przy stanie 10:12. Przy jego trudnym serwisie Polacy zdobyli pięć punktów, a potem szybko powiększali przewagę i bez problemu wygrali całe spotkanie.

Współgospodarzom ME nie pomógł fakt, że w ich ekipie są trzy osoby, które znają PlusLigę. Lider "Pomarańczowych" atakujący Nimir Abdel-Aziz sezon 2014/15 spędził w Zaksie Kędzierzyn-Koźle, a od dwóch lat na przyjęciu w Indykpolu AZS Olsztyn występuje Robbert Andringa, który w drużynie narodowej pełni rolę libero. Włoski trener Włoch Roberto Piazza z kolei w rozgrywkach 2014/15 prowadził Jastrzębski Węgiel, a ostatnie dwa sezony pracował w PGE Skrze. W Bełchatowie szkolił Artura Szalpuka, Karola Kłosa i Jakuba Kochanowskiego, którzy są w składzie polskiej reprezentacji na ME.

Najwięcej punktów - 12 - dla biało-czerwonych zdobył Leon. O dwa mniej uzyskali Maciej Muzaj i Bieniek. Imponujący był dorobek lidera Holendrów - Abdela-Aziza, który dał drużynie 19 punktów. Jednak razem z kolegami oddał Polakom po własnych błędach aż 26 punktów, czyli więcej niż seta.

Poza Holandią impreza rozgrywana jest w Belgii, Słowenii i Francji.

Holandia - Polska 0:3 (19:25, 18:25, 19:25).

Holandia: Gijs van Solkema, Maarten van Gardener, Fabian Plak, Nimir Abdel-Aziz, Thijs ter Horst, Michael Parkinson, Just Dronkers (libero) oraz Robbert Andringa (libero) Wessel Keemink, Gijs Jorna, Sjoerd Hoogendoorn.

Polska: Michał Kubiak, Mateusz Bieniek, Fabian Drzyzga, Wilfredo Leon, Piotr Nowakowski, Maciej Muzaj, Damian Wojtaszek (libero) oraz Paweł Zatorski (libero), Dawid Konarski, Marcin Komenda.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"