Comarch Cracovia wygrała z wicemistrzem Słowacji HK Poprad po rzutach karnych 4:3 i zachowała szanse na grę w finałowym turnieju hokejowym, którego stawką będzie Puchar Kontynentalny. W pierwszym niedzielnym meczu Saryarka Karaganda pokonała HK Poprad 4:0 i by zdobyć awans Pasy muszą wygrać wieczorem z włoskim Asiago Hockey. Relacje z tego spotkania w audycji "Sport w Radiu Kraków:.
Hokeiści Comarch Cracovii pokonali HK Poprad 4:3 po rzutach karnych w swoim drugim meczu rozgrywanego w Krakowie półfinałowego turnieju o Puchar Kontynentalny. W innym sobotnim spotkaniu Saryarka Karaganda pokonała Asiago Hockey 4:2 (3:0, 0:1, 1:1) i zapewniła już sobie awans.
Posłuchaj pomeczowej rozmowy Marka Soleckiego z Aleszem Jeżkiem
Spotkanie miało wyrównany przebieg. W połowie trzeciej tercji Cracovia znalazła się w trudnej sytuacji. Grała wówczas w przewadze liczebnej, ale Jiri Gula stracił krążek, a potem sfaulował Patrika Svitanę. Arbiter podyktował rzut karny, pewnie wykorzystany przez Davida Skokana.
Potem słowacka ekipa grała przez ponad minutę w podwójnej przewadze, ale nie zdołała zdobyć bramki. Za to Pasy niespełna cztery minuty przed końcem, podczas osłabienia rywali, doprowadziły do remisu.
W dodatkowym czasie gry gospodarze znowu przeżywali trudne chwile, broniąc dwuminutowego osłabienia. Dotrwali jednak do rzutów karnych, w których okazali się skuteczniejsi. Bramkarza rywali pokonali Iwan Jacenko i Erik Nemec, a dla Popradu jedyną bramkę zdobył Lukas Handlovsky.
Dzięki tej wygranej Cracovia przedłużyła swoje szanse na awans do turnieju finałowego. W niedzielnym meczu (godz. 19) podopieczni trenera Rudolfa Rohacka muszą wygrać z włoskim Asiago Hockey, bo we wcześniejszym spotkaniu Saryarka, która miała już i tak pewną kwalifikację, pokonała Poprad 4:0.
W piątkowych spotkaniach Cracovia przegrała z Saryarka 0:2, a HK Poprad pokonał Asiago 3:1.
Comarch Cracovia – HK Poprad 4:3 (1:1, 1:1, 1:1; dogr. 0:0, karne: 2-1).
Bramki: 1:0 Ales Jeżek (5), 1:1 Mike Dalhuisen (11), 1:2 James Livingston (21), 2:2 Łukasz Kamiński (37), 2:3 David Skokan (49-karny), 3:3 Damian Kapica (56), 4:3 Erik Nemec (decydujący karny).