Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

OiLibya Rally: Rafał Sonik wśród legend

Zaledwie 12-kilometrowy prolog Rajdu Maroka pokazał, że w ostatniej rundzie Pucharu Świata FIM nikt nie zamierza odpuszczać. Najszybszy okazał się lider – Kees Koolen, ale Rafał Sonik stracił do Holendra zaledwie 31 sekund, pokazując, że mimo kontuzji, do samego końca będzie wywierać presję i trzymać się blisko swojego głównego rywala. Rajd rozpoczął się jednak od uhonorowania legend sportu motorowego

Jubileuszowa, 10. edycja OiLibya Rally w Maroku rozpoczęła się od  uhonorowania „legend” tej prestiżowej rywalizacji, której historia zbiega się w czasie z przenosinami Rajdu Dakar do Ameryki Południowej. "Myślę, że między innymi dlatego, ten rajd nazywany jest „Małym Dakarem”. Odkąd z kalendarza wypadł Rajd Egiptu, to jedna z niewielu okazji w sezonie, żeby ścigać się na Saharze" – mówił Rafał Sonik, który znalazł się w gronie wyróżnionych.

Polak stanął na scenie obok doskonałych zawodników z wszystkich klas. Organizatorzy nagrodzili m.in. Nassera Al-Attiyah, Carlosa Sainza, Pablo Goncalvesa, Sama Sunderlanda, Bruno da Costę, czy Elisabete Jacinto. W tym przypadku pseudonim „SuperSonik”, nadany quadowcowi przez kibiców, znajduje pełne odzwierciedlenie w statystyce, ponieważ w czterech startach odnotował trzy zwycięstwa i jedno drugie miejsce.

- Taka historia zobowiązuje. Dlatego już na prologu starałem się zaznaczyć, że nie oddam podium Pucharu Świata. Trzeci czas to dobry początek rywalizacji. Zwłaszcza, że nawigacja nie grała dziś zbyt wielkiej roli. Trasa zachęcała raczej, by dokręcać gaz i przyhamować tylko w kilku kluczowych momentach. Dlatego różnice między nami są nieznaczne – relacjonował.

Jedną z najważniejszych informacji jest ta, że uszkodzone w czerwcu kolano odzyskało pełną sprawność. – Odczuwałem tylko delikatny dyskomfort w kostce złamanej podczas Desafio Ruta 40. Niewielki, ale zobaczymy, jak staw skokowy zareaguje na trudy jutrzejszego etapu, liczącego ponad 800 km. – powiedział krakowianin walczący o swoje ósme w karierze podium Pucharu Świata.

Na starcie zawodów okazało się, że Polakowi ubyło rywali. Nie przyjechał Rodolfo Guillioli, a zwycięzca ostatniego Rajdu Dakar, Siergiej Kariakin zrezygnował z quada i wskoczył do stawki samochodowej jako kierowca UTV w klasie T3. – Mielibyśmy co prawda zupełnie inne priorytety, ale i tak żałuję, że nie sprawdzimy się przed styczniową rywalizacją. Teraz gonię Koolena, a uciekam przed Hernandezem, więc „poloneza czas zacząć!” – zakończył z uśmiechem Sonik.

Wyniki prologu:
1. Kees Koolen (NLD) 10.39
2. Sebastien Souday (FRA) +0.24
3. Rafał Sonik (POL) +0.31
4. Aleksander Maksimow (RUS) +0.37
5. Alexis Hernandez (PER) +0.59

mat.pras.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"