Albert Rude został dziś zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec piłkarzy Białej Gwiazdy.
Nowy trener Wisły wiele miejsca poświęcił na opowiadanie o swoich dotychczasowych doświadczeniach w innych miejscach świata. Przyznał, że widział wielu kreatywnych zawodników w Ameryce Środkowej, ale gdy padło pytanie o konkretnie jedno miejsce, które dostarczyło mu najwięcej wrażeń, przyznał bez cienia wątpliwości, że była to praca w Interze Miami. To był nowy projekt, wszystko tak trzeba było budować od podstaw, a ponieważ ja byłem osobą, która mówiła zarówno po hiszpański jak i angielsku, dotykałem praktycznie wszystkiego - przyznał Rude, określając Wisłę jako "śpiącego giganta" , którego należy obudzić...
Chciałbym podziękować władzom Wisły za szansę dołączenia do tego wielkiego klubu. To śpiący gigant i bardzo się cieszę, że tu jestem - podkreślił Rude.