Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Koncert w wykonaniu Cracovii. Pasy na szóstkę!

Przełamanie w wielkim stylu zaliczyła dziś Cracovia. Pasy w sześciu ostatnich meczach nie mogli wygrać, ale gdy już to zrobili - wyszło znakomicie. Cracovia wbiła w niedzielę Koronie Kielce aż sześć goli.

Koncert w wykonaniu Cracovii. Pasy na szóstkę!
PAP/Jacek Bednarczyk

W ostatnich tygodniach drużynie prowadzonej przez Jacka Zielińskiego nie szło. Pasy w sześciu ostatnich ligowych meczach zdobyły zaledwie trzy punkty, a aż trzy razy zostawały bez niczego. Przed tygodniem Cracovia w Lubinie zremisowała z Zagłębiem 1:1, a do spotkania z Koroną Kielce przystąpiła bez choćby jednej zmiany w składzie.

Przy Kałuży jako pierwsza groźniej zaatakowała Korona. W 10. minucie Sandomierski nogą wybronił strzał Kiełba, a pięć minut później to Cracovia ruszyła do przodu. Po dograniu Cetnarskiego piłka trafiła do Mateusza Szczepaniaka, który wyprzedził obrońcę i strzałem po ziemi otworzył wynik meczu. Podopieczni Jacka Zielińskiego szybko poszli za ciosem. W 23. minucie Wójcicki kapitalnie dośrodkował w pole karne, wprost na głowę Krzysztofa Piątka. 21-letni napastnik zdobył‭ w ten sposób swojego pierwszego gola w barwach Pasów. Co ciekawe - poprzednio w ekstraklasie trafił jeszcze w barwach Zagłębia - również przeciwko Koronie Kielce.

Równie szybko przyszedł gol na 3:0. W 33. minucie w swoim stylu o efektowne uderzenie sprzed pola karnego pokusił się Marcin Budziński i - jak to w przypadku popularnego Budzika bywa - piłka znalazła drogę do siatki. Po znakomitej pierwszej połowie Cracovia prowadziła więc z Koroną różnicą aż trzech bramek i mecz miała już właściwie ustawiony.

Po zmianie stron Pasy nie zmniejszyły tempa. Zaledwie dwóch minut Cracovia potrzebowała, by poprawić na 4:0. Po dośrodkowaniu Cetnarskiego Miroslav Covilo, również w swoim stylu, wyskoczył do piłki najwyżej i strzałem głową pokonał Peskovicia. Nieco ponad kwadrans później było już 5:0. Tym razem uderzał Budziński, po ofiarnej interwencji obrońcy Korony piłka trafiłą pod nogi Krzysztofa Piątka, który z najbliższej odległości musiał wpakować piłkę do siatki. Kolejne minuty to kolejne ataki Cracovii. W 86. minucie indywidualnej akcji spróbował wprowadzony po przerwie Mateusz Wdowiak, który po ładnym balansie ciała płaskim strzałem zdobył szóstego gola dla Pasów.

I na sześciu się skończyło, choć tak naprawdę wcale nie musiało - Cracovia miała kolejne okazje i mogła wygrać nawet siedem czy osiem do zera. Jak się przełamywać, to właśnie w takim stylu. Pasy wygrały po raz pierwszy od derbowego spotkania z Wisłą, a zrobiły to rozbijając Koronę w proch i pył.

Cracovia - Korona Kielce 6:0 (3:0)
Szczepaniak 15', Piątek 23' i 63', Budziński 33', Covilo 47', Wdowiak 86'

Adam Delimat

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"