Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nieudana pogoń za Pogonią

Wisła Kraków w 49. minucie przegrywała z Pogonią 0:3 i długo wszystko wskazywało na to, że to będzie mecz bez historii. Między 86. a 89. minutą dwukrotnie dał jednak o sobie znać Vullnet Basha i przy Reymonta zrobiło się jeszcze emocjonująco, choć szczęśliwego zakończenia nie było.

Nieudana pogoń za Pogonią
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Wisła Kraków przegrała 2:3 z Pogonią Szczecin w niedzielnym meczu 24. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Spotkanie przez dłuższy czas przebiegło pod dyktando gości, ale w końcówce gospodarze zdobyli dwie bramki i ostatnie minuty miały nerwowy przebieg. Ostatecznie podopieczni Kosty Runjaica wywalczyli trzy punkty i zbliżyli się do realizacji celu, jakim jest awans do czołowej ósemki. Wisła z kolei ma już coraz mniejsze szanse, aby uniknąć gry w grupie spadkowej.

Początek był mało interesujący. Obydwa zespoły dość wolno rozgrywały swoje akcje i miały problemy z wypracowaniem sytuacji strzeleckich. Nieco groźniejsi byli goście, którzy w 8. minucie byli bliscy powodzenia. Zvonimir Kozulj wykonywał rzut wolny z około 20 metrów i po jego strzale piłka odbiła się od zewnętrznej części poprzeczki.

W 22. minucie było już 1:0 dla Pogoni. Akcję rozprowadził Kamil Drygas, a Radosław Majewski popisał się znakomitym strzałem zza pola karnego. Mateusz Lis był bez szans.

Gospodarze odpowiedzieli niecelną próbą z rzutu wolnego Sławomira Peszki, ale chwilę później było już 2:0 dla przyjezdnych. Maciej Sadlok w niegroźnej sytuacji sfaulował w polu karnym Adama Buksę. Szymon Marciniak początkowo nie odgwizdał przewinienia, ale został wezwany przez arbitra VAR do obejrzenia sytuacji na monitorze. Po analizie zajścia wskazał na jedenasty metr. Rzut karnym bez problemu wykorzystał Drygas, który zupełnie zmylił Lisa.

Wiślacy starali się odrobić stary, ale tylko raz byli bliscy powodzenia. W 38. minucie z kilku metrów strzelał Matej Palic, lecz trafił wprost w Łukasza Załuskę.

Chwilę po przerwie było już 3:0 dla szczecinian. Drygas podał do Ikera Guarrotxeny, a Bask mocnym strzałem z dystansu zaskoczył Lisa.

Po godzinie gry trener "Białej Gwiazdy" Maciej Stolarczyk zdecydował się dokonać jednocześnie trzech zmian. Na boisku pojawił się m.in. debiutant Vukan Savicevic, który zimą został sprowadzony ze Slovana Bratysława. W 70. minucie Czarnogórzec popisał się groźnym strzałem z 17 metrów. Załuska był jednak czujny i sparował piłkę.

Bramkarz Pogoni nie miał już żadnych szans w 86. minucie, gdy Vullnet Basha kopnął z dystansu w górny róg. Wisła poszła za ciosem, i chwilę później Albańczyk – równie efektownym strzałem – zdobył kontaktową bramkę.

Arbiter do podstawowego czasu doliczył pięć minut, ale w skutek kontuzji i przepychanek gra trwała jeszcze dłużej. Rozpaczliwe ataki wiślaków nie przyniosły już powodzenia.

Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 2:3 (0:2)

Bramki: 0:1 Radosław Majewski (22), 0:2 Kamil Drygas (32-karny), 0:3 Iker Guarrotxena (49), 1:3 Vullnet Basha (86), 2:3 Vullnet Basha (89).

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"