Kolejne spotkanie z ideą "slow joggingu" , zachęciło do ruchu kilkadziesiąt osób w Parku Lotników.Instruktorzy z krakowskiej AKF demonstrowali, wyjaśniali i zachęcali do nieinwazyjnego wysiłku wedle przepisu profesora Tanaki. Radio Kraków z satysfakcją patronowało tym ćwiczeniom.
Bieg w tempie “slow” nie obciąża stawów, nie wymaga kondycji i nie stanowi nawet dla niewprawnego biegacza zagrożenia mikrourazami. Lekkie truchtanie daje za to mnóstwo korzyści chociaż... wygląda dziwnie.Bieg w tempie , który nie pozwala na wyprzedzenie piechura?
Tak wygląda slow jogging w praktyce!
Jego technikę i filozofię wymyślił Hiroaki Tanaka, profesor nauk medycznych, dyrektor w instytucie fizjologii sportu na Uniwersytecie Fukuoka. Profesor szukał prostej aktywności fizycznej, która będzie dostępna dla wszystkich. I tu kryje się sekret slowjoggingowego ruchu. Nie trzeba podbudowy kondycyjnej, wprawy, czy nawet rozćwiczenia. Można zacząć ...ot tak!