Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nawigacyjna pułapka na trasie Dakaru

Rafał Sonik uzyskał trzeci czas na skróconym, 10. etapie Rajdu Dakar. Najszybszy był Kamil Wiśniewski.

Nawigacyjna pułapka na trasie Dakaru
fot.mat.pras.

Dziesiąty dzień rywalizacji w Rajdzie Dakar przyniósł ciekawy zwrot akcji. Niemal wszyscy zawodnicy, jadący w czołówce kategorii motocykli i quadów wpadli w nawigacyjną pułapkę i stracili nawet kilkadziesiąt cennych minut. Dzięki temu druga część etapu maratońskiego zapowiada się arcyciekawie pod kątem walki o zwycięstwo w rajdzie. Dużą niespodziankę sprawił Kamil Wiśniewski, który na skróconym odcinku specjalnym uzyskał najlepszy czas. Rafał Sonik zameldował się z trzecim rezultatem.

Start w środowy poranek oznaczał początek etapu maratońskiego. Rafał Sonik od początku utrzymywał bardzo dobre tempo. Dogonił Ignacio Casale i jakiś czas jechał z Chilijczykiem. Zawodnicy rozdzielili się jednak przed krytycznym punktem, w którym zgubiło się kilkudziesięciu uczestników. Wyjście z labiryntu zdecydowanie szybciej znalazł Polak.

"To była pułapka jakiej dawno nie widziałem" – relacjonował „SuperSonik”. "Mieliśmy w roadbooku zapisane duże dystanse w jednej kratce i nasze metromierze zaczęły w pewnym momencie pokazywać zupełnie co innego niż książka drogowa. Nie wiedzieliśmy gdzie jesteśmy i każdy próbował się odnaleźć w rosnącej gmatwaninie śladów. Na przestrzeni 2km krążyło około 40 motocyklistów i quadowców. Byliśmy zmieszani i poplątani, jak makaron. Myślę, że każdy z nas zrobił przynajmniej 20km więcej niż powinien, a Ignacio Casale oraz Simon Vitse krążyli jeszcze dłużej.

Sytuacja uległa zmianie, kiedy do błądzących dojechały pierwsze samochody. Piloci skupieni na roadbooku szybciej rozwiązali łamigłówkę. Chwilę wcześniej, na miejsce dotarli Kamil Wiśniewski i Zdenek Tuma. Błądzili najkrócej i najwięcej skorzystali na pojawieniu się aut. "Można powiedzieć, że mieli doskonałe wyczucie. Trzeba korzystać z uśmiechów losu. Bardzo się cieszę, że przytrafiło się to Kamilowi, bo zasłużył latami startów na pierwsze, etapowe zwycięstwo" – podkreślił Sonik.

Po przyjeździe na neutralizację, zawodnicy dowiedzieli się, że drugą część etapu pokonają już dojazdówką. Organizator odwołał ściganie ze względu na bezpieczeństwo. Tego dnia miało miejsce kilka poważnych wypadków, zwłaszcza na pewnej feralnej wydmie, z której spadł jeden, a stoczyły się dwa inne samochody (w tym Fernando Alonso). Śmigłowce ratunkowe nie zdążyły dolecieć na drugą część oesu, więc nie dało się zapewnić bezpieczeństwa pozostałym w rajdzie uczestnikom.

"Szkoda, bo czekały tam na nas porządne wydmy, które bardzo lubię. Na szczęściu jutro ściganie rozpocznie się od 80-kilometrowego pasa najpiękniejszych i największych wydm Arabii. Już cieszę się na tę jazdę! Nie cieszy mnie natomiast długa dojazdówka przed oesem, bo oznacza to wczesną pobudkę i przejmujące zimno" – śmiał się Rafał Sonik, którego w przedostatni dzień rywalizacji czeka 379km odcinka specjalnego i 365km dojazdówki.

Jedenasty etap prawdopodobnie zdecyduje o kolejności w klasie quadów. Ignacio Casale oraz Simona Vitse dzieli zaledwie 16 minut różnicy, więc prawdopodobnie stoczą na trasie zacięty pojedynek. Trzeci w „generalce” Rafał Sonik nie musi ryzykować, by utrzymać pozycję, ale może skorzystać na walce dwóch liderów.

Wyniki X etapu:
1. Kamil Wiśniewski (POL) 3:04.11
2. Zdenek Tuma (CZE) +00.48
3. Rafał Sonik (POL) +3.42
4. Manuel Andujar (ARG) +3.46
5. Italo Pedemonte (CHL) +4.56
…
8. Arkadiusz Lindner (POL) +13.56

Klasyfikacja generalna:
1. Ignacio Casale (CHL) 44:41.33
2. Simon Vitse (FRA) +16.18
3. Rafał Sonik (POL) +51.16
4. Manuel Andujar (ARG) +3:10.36
5. Kamil Wiśniewski (POL) +4:00.55
…
13. Arkadiusz Lindner (POL) +32:41.35

mat.pras./MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"