Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nad tym warto (trzeba) się zastanowić.

Poznaliśmy wyniki badań na temat wpływu pandemii na sprawność fizyczną dzieci.

Nad tym warto (trzeba) się zastanowić.
fot.T.Kwaśniak

Pandemia nie sprzyjała aktywności fizycznej. Prawie 10 proc. dzieci i młodzieży w wieku od 10 do 18 lat nie ćwiczyło ani jednego dnia w tygodniu. Co najmniej cztery razy w tygodniu miało z nią do czynienia 41 proc. badanych, o blisko 10 proc. mniej niż wcześniej. Tak wynika z ustaleń pracowni IBRiS.

Pandemia Covid19 spowodowała, że aktywność fizyczna, która i tak nie była domeną dzieci i młodzieży, była podejmowana jeszcze rzadziej. Jak wynika z ostatniej edycji badania „Aktywność dzieci i młodzieży w dobie pandemii” samodzielny wysiłek związany z ruchem na świeżym powietrzu, lub podczas ćwiczeń zadeklarowało 41 proc. badanych. Przed ogłoszeniem pandemii odsetek ten wynosił 50 proc.

Zwiększył się natomiast w ciągu roku pandemii odsetek młodych ludzi, którzy podejmowali aktywność fizyczną trwającą 60 minut dziennie raz lub dwa razy w tygodniu, jak również nie uprawiali w ogóle żadnego sportu, ani ćwiczeń. Co piąty badany w wieku od 10 do 18 roku życia uprawiał sport przez nie mniej niż 60 minut w trakcie 3 lub 4 dni w tygodniu, 12 proc. – pięciu dni, 7 proc. – sześciu. Ani jednego dnia na aktywność fizyczną nie poświęciło 9 proc. badanych, a codziennie miało z nią do czynienia 4 proc.

„Pandemia i związane z nią obostrzenia spowodowały, że młodzież się rozleniwiła – ocenił prezentujący wyniki badania z ramienia pracowni IBRiS Kamil Smogorzewski, koordynator projektu. Według niego szczególnie dotkliwe pod tym względem były obostrzenia związane z pierwszą falą pandemii. Ale potem nie było lepiej, bo w świadomości młodych ludzi utrwaliło się przekonanie, że aktywność fizyczna nie jest konieczna.

Z badania wynika, że w czasie pandemii zmniejszył się udział osób w wieku od 10 do 18 roku życia, które zadeklarowały uprawianie intensywnej, powodującej zmęczenie i „utratę tchu” aktywności fizycznej. Zmalał również odsetek osób deklarujących intensywną aktywność 2-3 razy w tygodniu oraz (choć nieznacznie) – codziennie. Zwiększyła się natomiast o 11 proc. grupa młodzieży deklarująca, że takie wyzwania podejmowała rzadziej niż raz na dwa tygodnie.

Najczęściej uprawnianą przez dzieci i młodzież aktywnością fizyczną, jak wynika z badania IBRiS, było jednak niemające wiele wspólnego ze sportem spacerowanie (59 proc.). Nieco mniej popularna była jazda na rowerze (45 proc.), a co trzecia osoba grała w piłkę nożną. Na kolejnych miejscach pod względem popularności znalazły się biegi (25 proc.), oraz siatkówka (około 25 proc. badanych). Nieco mniej chętnie pływano i uprawiano gimnastykę (20 proc.).

„Spacerowanie trudno nazwać sportem. Ale lepsza taka aktywność fizyczna niż spędzanie czasu przed ekranem monitora na oglądaniu telewizji, czy filmów na platformach streamingowych, co było, niestety, powszechnym sposobem na spędzanie czasu wolnego przez młodzież w trakcie spowodowanych pandemią lockdownów” - stwierdza Katarzyna Dulnik, była koszykarka, obecnie prezes Fundacji Kasi Dulnik.

Pandemia w znaczny sposób wpłynęła na częstotliwość udziału w obowiązkowych, organizowanych przez szkołę zajęciach WF. W dobie nauki w trybie online odnotowano zarówno spadek niechęci do udziału w nich (z 16 do 12 proc.), jak i chęci do aktywnego uczestnictwa (z 31 do 22 proc.). Zwiększyła się natomiast (z 23 do 40 proc.) grupa młodych ludzi deklarujących brak stosunku do tego rodzaju aktywności. Chęć do uczestnictwa w lekcjach WF była większa wśród chłopców niż dziewcząt, jak również młodszych roczników uczniów, niż starszych.

Pandemia i związane z nią ograniczenie były głównym czynnikiem demotywującym dzieci i młodzież do uprawiania sportu. Blisko połowa badanych przez IBRiS wskazała, że miała ona decydujący wpływ na zaprzestanie aktywności fizycznej. Częstą przyczyną niechęci do ruchu było także lenistwo, do którego przyznało się czterech na dziesięciu respondentów. Mniej więcej taki sam odsetek badanych wskazał również na duże, nieoczywiste (nauka w trybie zdalnym) wymagania w szkole w trakcie pandemii.

Sprawność fizyczna dzieci została natomiast dobrze oceniona w badaniu IBRiS przez rodziców: takiego zdania było siedmiu na dziesięciu opiekunów. Tylko 7 proc. podpisało się pod stwierdzeniem, że jest zła. Zdaniem 40 proc. rodziców ich dziecko jest bardziej wysportowane niż rówieśnicy. Jednak aż czterech na dziesięciu respondentów zauważyło pogorszenie sprawności fizycznej swojego dziecka w czasie pandemii, a trzech na dziesięciu – obniżenie kondycji psychicznej. Stosunkowo niewielu opiekunów zaobserwowało poprawę samopoczucia zarówno fizycznego, jak i psychicznego dzieci (odpowiednio 9 proc. oraz 7 proc.).

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"