Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Na wyjazdach Biała Gwiazda wciąż nie wygrywa

Biała Gwiazda przegrała w sobotni wieczór we Wrocławiu ze Śląskiem 0:1. Choć przez długi czas zanosiło się na podział punktów, gol Joana Angela Romana odebrał Wiśle oczko.

Na wyjazdach Biała Gwiazda wciąż nie wygrywa
Fot. PAP/Aleksander Koźmiński

W stosunku do wygranego w niezłym stylu spotkania z Koroną Kielce Kiko Ramirez dokonał trzech - w większości wymuszonych personalnych zmian. Zabrakło dziś kontuzjowanych Popovicia oraz Zachary a także Ondraszka, który zaczał na ławce. Od pierwszej minuty na placu gry zameldowali się natomiast Pol Llonch, Paweł Brożek i Petar Brlek. Śląsk z kolei po wypuszczonej w ostatniej sekundzie wygranej w Płocku przystąpił do meczu z drugą Wisłą bez zmian. Jan Urban stawia na stabilizację i posłał dziś do boju identyczną jedenastkę.

W pierwszej części meczu nieco częściej groźnie robiło się pod bramką Łukasza Załuski. W 21. minucie głową obok słupka uderzał Biliński, w 38. z kolei Madej trafił zaledwie w górną siatkę, choć brakowało niewiele. Nieco więcej dziać zaczęło się po przerwie, choć wciąż długimi fragmentami na boisku przeważał chaos. Mariusz Pawełek kilkukrotnie zmuszany był do trudnych interwencji - raz po technicznej próbie Mączyńskiego, innym razem po mocnych strzałach Sadloka oraz Małeckiego.

Jedyny gol w tym spotkaniu padł natomiast w 77. minucie. Joan Angel Roman, który na placu gry pojawił się dziesięć minut wcześniej, zamknął w polu karnym akcję Białej Gwiazdy mocnym strzałem z powietrza. Łukasz Załuska nie był w stanie interweniować, a Roman kilka minut później mógł nawet podwyższyć rezultat po raz drugi wpisując się na listę strzelców. W dążeniu do remisu Wisła była już praktycznie bezradna. Podopiecznym Kiko Ramireza nie udało się utrzymywać w posiadaniu piłki, a już na pewno nie udawało się dochodzić do pozycji strzeleckich. Nie pomogli też wprowadzeni z ławki Ondrasek, Stilić, ani debiutujący na polskich boiskach Hugo Videmont.

Faktem stała się więc pierwsza ligowa porażka pod wodzą Kiko Ramireza, choć - umówmy się - szczególnie długo czekać na nią nie było trzeba. Biała Gwiazda kontynuuje w ten sposób fatalną wyjazdową passę. Wisła nie wygrała w delegacji od 1 października ubiegłego roku i zwycięstwa z Wisłą Płock.

AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"