Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Na EURO jednak bez Milika

Poniedziałkowy wieczorny trening pokazał, że Arkadiusz Milik nadal nie jest w pełni gotowy do gry.

Na EURO jednak bez Milika
fot. Jakub Kaczmarczyk/PAP

Napastnik Arkadiusz Milik nie wystąpi w rozpoczynających się w piątek piłkarskich mistrzostwach Europy - poinformował PZPN. Decyzja została podjęta w poniedziałek wieczorem po konsultacji ze sztabem medycznym reprezentacji. Selekcjoner Paulo Sousa nikogo w jego miejsce nie powoła.

Milik w ostatnim czasie leczył kontuzję kolana. Opuścił nawet zespół na jeden dzień i udał się na dodatkową konsultację do Barcelony. Przez większość zgrupowania ćwiczył indywidualnie.

"Sztab medyczny reprezentacji Polski od początku przyjazdu Milika do Opalenicy wiedział, że uraz rozpoznany u zawodnika bezpośrednio po przyjeździe na zgrupowanie sam w sobie nie jest poważny, ale bolesny i może nie zostać wyleczony przed początkiem turnieju. Przez dwa tygodnie Milik przechodził liczne zabiegi według ściśle ustalonego planu, mające pozwolić powrócić do pełnego obciążenia treningowego" - napisano w komunikacie związku.

Testem - jak wspomniano - był poniedziałkowy trening, który dał też odpowiedź na pytanie, czy uraz pozwoli 27-letniemu napastnikowi na grę w turnieju. "Objawy, które odczuwał podczas zajęć oraz dodatkowe badania przeprowadzone po nich potwierdziły, że uraz nadal nie pozwala piłkarzowi w pełni trenować ani rozgrywać meczów" - dodano.

Ostateczna decyzja została podjęta w poniedziałek późnym wieczorem po konsultacji z portugalskim selekcjonerem Paulo Sousą, lekarzem kadry Jackiem Jaroszewskim oraz samym piłkarzem. "Sam zawodnik, mimo podjętej rehabilitacji, nie czuł się w 100 procentach gotowy, aby móc z pełnym zaangażowaniem rywalizować w turnieju UEFA EURO 2020" - przekazał PZPN.

Wcześniej tego dnia Sousa wspominał, że właśnie kontuzja Milika i Macieja Rybusa trochę zmąciły jego spokój. "Dla mnie Arek jest jednym z najlepszych napastników na kontynencie. Oni - razem z Robertem Lewandowskim - mogą być najlepszym duetem strzeleckim w Europie - zaznaczył podczas konferencji prasowej szkoleniowiec.

Późnym wieczorem Milik opuścił zgrupowanie w Opalenicy. Wróci do klubu, który będzie podejmował dalsze kroki, mające na celu wyleczenie urazu. Na jego miejsce nikt nie zostanie powołany do kadry.

Milik od lat był podstawowym zawodnikiem reprezentacji. W drużynie narodowej zadebiutował w październiku 2012 roku w spotkaniu z RPA (1:0) w Warszawie. Dotychczas rozegrał 59 meczów i zdobył 15 goli. Uczestniczył w Euro 2016, zdobywając gola w inauguracyjnym pojedynku z Irlandią Północną (1:0), oraz mundialu 2018.

Początek tego sezonu miał stracony, gdyż nie grał w Napoli ze względu na perypetie transferowe, ale po przeprowadzce do Olympique Marsylia w 16 występach w nowych barwach strzelił 10 goli, w tym dziewięć w Ligue 1.

Wcześniej z udziału w tegorocznych ME kontuzje wykluczyły innych polskich piłkarzy, m.in. Krzysztofa Piątka, Jacka Góralskiego czy Arkadiusza Recę.

Prawdopodobnie - tak przynajmniej Sousa wstępnie zapowiadał - w towarzyskim meczu z Islandią, który rozegrany zostanie we wtorek w Poznaniu, przetestowane będą nowe warianty w ataku. "Nie ukrywam, że być może w trakcie meczu, jeśli będzie taka możliwość, spróbujemy różnych rozwiązań. Jeśli nam się to nie uda, to po spotkaniu z Islandią przyjdzie nam rozważyć, jaki wybrać system i których zawodników" - podkreślił.

Spotkanie z Islandią będzie ostatnim sprawdzianem kadry przed Euro. Turniej rusza w piątek, a Polacy pierwszy mecz rozegrają ze Słowacją w poniedziałek 14 czerwca w Sankt Petersburgu.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"