Ambitna walka i dobra postawa w dwóch partiach nie wystarczyła. Polski Cukier przegrał z ŁKS Commercecon Łódź 1:3 (23:25, 15:25, 25:18, 14:25) i wraca z Łodzi bez ligowych punktów.
Pierwsza odsłona sobotniego starcia na Atlas Arenie była bardzo wyrównana, jednak okazała się szczęściwa dla Łodzianek, które zwyciężyły 25:23. Inauguracyjna odsłona mogła zwiastować wyrównaną walkę, jednak w kolejnej partii drużyna ŁKS bardzo gładko zwyciężyła 25:15 i postawiła ekipę Polskiego Cukru pod ścianą...
Po 10-minutowej przerwie podopieczne Ryszarda Litwina wyszły bardzo zmotywowane i znacznie poprawiły swoją grę co pozwoliło im na przedłużenie szans na zdobycie punktów poprzez zwycięstwo w trzeciej odsłonie 18:25. Niestety w kolejnej partii łodzianki nie pozostawiły złudzeń i od początku przejęły inicjatywę, której nie oddały już do końca zwyciężając pewnie 25:14 a w całym meczu 3-1.
ŁKS Commercecon tym samym skutecznie zrewanżował się Polskiemu Cukrowi za porażkę 2:3 w pierwszej rundzie spotkań. MVP meczu i głównym "motorem" napędowym poczynań boiskowych ŁKS była Izabela Kowalińska, zdobywczyni 27 punktów, atakująca z blisko 50% skutecznością.
Polski Cukier Muszynianka bardzo szybko wróci do Łodzi, gdyż już w środę ponownie wybiegnie na Atlas Arenę, gdzie tym razem powalczy z Grot Budowlanymi Łódź o awans do półfinału Pucharu Polski.
mksmuszynianka.com/AD