Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

MŚ 2018 – Glik: jesteśmy jedną z najgorszych drużyn mundialu

Kamil Glik przyznał, że reprezentacja Polski jest jak dotychczas jedną z najgorszych drużyn na mistrzostwach świata w Rosji. W czwartek biało-czerwoni zagrają w Wołgogradzie z Japonią w ostatnim meczu grupy H, a dzień później wrócą do kraju.

MŚ 2018 – Glik: jesteśmy jedną z najgorszych drużyn mundialu
fot.PAP

„Do tej pory byliśmy jedną z najgorszych drużyn na tym mundialu, jeśli nie najgorszą. Trzeba sobie powiedzieć o tym otwarcie. W Rosji grała inna drużyna niż na Euro 2016. Doszło do kilku zmian personalnych i taktycznych. To nie była drużyna, w której zakochaliśmy się we Francji" – przyznał Glik.

Przed turniejem nieoficjalnie mówiło się, że kilku piłkarzy zakończy reprezentacyjne kariery. Pod znakiem zapytania stoi przyszłość selekcjonera Adama Nawałki.

„Sami jesteśmy ciekawi, jaka jest przyszłość reprezentacji. Mundial jeszcze trwa i za wcześniej na jakiekolwiek deklaracje. Prezes PZPN Zbigniew Boniek powiedział, że po mundialu przyjdzie czas rozliczeń. Po mistrzostwach zostaną podjęte decyzje” – podkreślił Glik.

W przegranym meczu z Kolumbią 0:3 wszedł na boisko w 80. minucie.

„Trener powiedział mi, że jeśli będzie potrzeba, to wejdę na boisko w meczu z Kolumbią. Kontuzji doznał Michał Pazdan i pojawiła się taka konieczność. Byłem jednak zaskoczony, bo do wejścia szykował się Artur Jędrzejczyk” – przyznał Glik.

Od zgrupowania w Arłamowie obrońca AS Monaco zmagał się z kontuzją barku. Jego wyjazd na mistrzostwa świata do Rosji stał pod dużym znakiem zapytania.

„Dużo rzeczy wydarzyło się przez ten miesiąc. Dwa, trzy dni były bardzo ciężkie. Przez te kilka dni pokonałem 10 tys. km i to było sporym wyzwaniem logistycznym. Jedyną osobą, która wierzyła, że pojadę na ten mundial była moja żona. Miałem po cztery treningi dziennie. Przez całe życie będę pamiętał ten mundial. Wróciłem do żywych, choć wyniki nie były takie, jak sobie wymarzyliśmy” – przyznał.

Jego brak był widoczny w spotkaniu z Senegalem (1:2).

„Nie byłem gotowy na to spotkanie i miałem swój reżim treningowy. Nawet jeśli serce chciało, to nogi by nie pozwoliły. Gdybyśmy wiedzieli jak zagrać, żeby wygrać, to kilka punktów już byśmy mieli. Zrobimy wszystko, żeby wygrać z Japonią” – zapewnił.

We wtorkowej prasie pojawiły się informacje o rzekomym braku dyscypliny w drużynie Nawałki.

„Absolutnie nie było braku dyscypliny. To ohydne kłamstwo. Nie było też podziału na grupy” – przekonywał obrońca AS Monaco.

W Wołgogradzie jest jeszcze cieplej niż w Soczi, które jest bazą biało-czerwonych podczas ich pobytu na mundialu. Temperatura sięga 38 stopni C.

„Wiemy, że ma być bardzo gorąco. We Włoszech zdarzyło mi się kilkakrotnie grać w takich warunkach. Na pewno będzie się ciężko biegało. Jednak temperatura będzie taka sama dla obydwu drużyn. Wieczorem trener przeprowadzi indywidualne rozmowy i być może dowiemy się, kto zagra. Dwa ostatnie dni były dla nas wyjątkowo ciężkie. Byliśmy mocno przygnębieni i nie myśleliśmy o meczu z Japonią” – zakończył Glik.

Do Wołgogradu biało-czerwoni wylecą w środę o godz. 11.40 polskiego czasu. Tam o 18 odbędzie się konferencja prasowa, a pół godziny później trening. Dzień później reprezentacja Polski zagra z Japonią w trzecim i ostatnim meczu w grupie H.

W piątek o 11.40 piłkarze wylecą z Soczi do Warszawy, gdzie spodziewani są o godz. 15.05.

(PAP/WS)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"