Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mistrzowie powrócili do kraju. Na Balicach fety nie było

W niedzielę po południu polscy skoczkowie narciarscy wrócili do kraju, ale fety na lotnisku w Balicach nie było. Dyrektor PZN ds. skoków i dwuboju Adam Małysz wyjaśnił, że wyszli bocznym wyjściem ze względu na zmęczenie i konieczność przygotowań do kolejnych imprez.

Mistrzowie powrócili do kraju. Na Balicach fety nie było
Fot. PAP/Grzegorz Momot

Biało-czerwoni po raz pierwszy w historii zostali drużynowymi mistrzami świata. Na MŚ w Lahti, w składzie: Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot i Kamil Stoch, wyprzedzili Norwegów i Austriaków. Wcześniej w tegorocznej imprezie na podium stanął Żyła, który był trzeci w konkursie indywidualnym na dużej skoczni. Na terenie Kraków Airport czekało na ich przybycie około 100 fanów.

– Nie spaliśmy długo. Lekkie świętowanie na miejscu było, ale w naszym gronie. Jakieś piwko wypiliśmy i tyle. Trzeba było rano wstać na spotkanie z dziennikarzami, potem był wyjazd na lotnisko – powiedział Małysz.

Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner pół żartem pół serio powiedział, że z mistrzostw świata Polacy wracają z pięcioma medalami: – Oczywiście nominalnie są dwa, ale przecież drużyna otrzymała cztery i do tego dołożył Piotr Żyła swój brązowy. Myślę, że taki ciężar nie zachwiał samolotem. Wczoraj widać wyraźnie było w oczach zawodników szczęście. Bardzo się cieszyli. Tak naprawdę warunki w sobotę, w trakcie pierwszej serii sprzyjały "obiektywnej" rywalizacji. W trakcie drugiej pogoda już była niepewna. W jej trakcie "kiksy" przytrafiły się Austriakom, Niemcom, Norwegom. Jednak nie dlatego wygraliśmy, tylko dlatego, iż nasi zawodnicy skakali najrówniej – powiedział.

Szef "Pierwszego oficjalnego Fanklubu Kamila Stocha" z Proszowic Rafał Chmiela wracał z MŚ tym samym samolotem co skoczkowie: – Te emocje, które ostatnio przeżywali spowodowały, że są oni mocno wyczerpani – tłumaczył dziennikarzom.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026