Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mistrzowie Polski w wielkim finale!

W czterech spotkaniach Comarch Cracovia rozstrzygnęła rywalizację z TatrySki Podhalem o awans do wielkiego finału. W ostatnim meczu w Nowym Targu obrońcy tytułu wygrali 3:1.

Mistrzowie Polski w wielkim finale!
Fot. Cracovia.pl

Po sobotniej wygranej 2:1 Pasy stanęły przed szansą na awans do wielkiego finału już po czwartym spotkaniu. Warunek był jeden – 12. z rzędu zwycięstwo z TatrySki Podhalem w tym sezonie. W zestawieniu mistrzów Polski zabrakło jednak tego, który dzień wcześniej zapewnił wygraną. Kontuzjowanego Lukasa Ziba zastąpił Dawid Maciejewski. Popularny Macieja ze stolicy Podhala może mieć dobre wspomnienia – to on z kolei był jednym z architektów półfinałowej wygranej z Szarotkami w Pucharze Polski.

Od pierwszych minut czwartego duelu Cracovia okazywała niesamowity spokój, mocniej skupiając sie na defensywie, niż intensywnych atakach. Niestety doskonała dyscyplina w obronie przełożyła się na brak dogodnych okazji strzeleckich, a nadmienić należy, że dwukrotnie Pasy grały w power-play. Jak prawdziwy bokserski mistrz Cracovia wyczekała momentu, gdy rywal na chwilę się odsłonił. W 17. minucie Rompkowski wyłożył krążek, a bramkę na 1:0 zdobył Damian Kapica.

Defensywny charakter z pierwszej dosłony utrzymał się także w drugiej. Śmielej atakowała jednak Cracovia, a groźnie było szczególnie po akcjach pierwszej formacji. Dwa razy bliski kolejnego trafienia był Damian Kapica, nieźle zapowiadała się także okazja Domogały i Sykory z 30. minuty. Ostatecznie gola zdobyli jednak gospodarze, któzy wykorzystali końcówkę gry w przewadze liczebnej. Wystawił Jokila, a prostym strzałem po lodzie, z klepy popisał się Kasper Bryniczka. Sprawa awansu miała rozstrzygnąć się zatem w ostatnich 20 minutach.

W trzeciej odsłonie Podhale mocno zaatakowało, ale świetnie między słupkami spisywał się Radziszewski. W 47. minucie Pasy odzyskały prowadzenie, a bramkę na 2:1 strzelił Adam Domogała, który wykorzystał podanie od Andrew McPhersona. Do końca emocji jednak nie brakło, a w ostatnich minutach Cracovii przyszło się bronić w osłabieniu. Mistrzowie przetrwali napór rywala, a w samej końcówce do pustej bramki krążek skierował wychodzący z boksu kar Damian Słaboń.

Cracovia.pl/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"