Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mirosław Hajdo: nie mamy mocarstwowych ambicji

"Nie mamy mocarstwowych ambicji, ale chcemy zostać w pierwszej lidze dłużej niż jeden sezon" – deklaruje trener piłkarzy Garbarni Kraków Mirosław Hajdo. W piątek "Brązowi", po raz pierwszy od 44 lat zagrają mecz na zapleczu ekstraklasy. Ich rywalem będzie Stal Mielec.

Awans Garbarni był ogromną niespodzianką, bo w poprzednim sezonie drużyna ta była beniaminkiem drugiej ligi. W pewnym momencie krakowianie tracili do czwartego w tabeli Radomiaka Radom aż dziesięć punktów, ale skuteczny finisz pozwolił im wywalczyć lokatę dająco prawo gry w barażu z Pogonią Siedlce. W tym dwumeczu podopieczni trenera Hajdy okazali się lepsi, remisując 1:1 na swoim stadionie i wygrywając na wyjeździe 2:1.

Garbarnia w spokoju przygotowywała się do nowego sezonu, trzon drużyn nadal będą tworzyć piłkarze, którzy wywalczyli awans, choć dokonano też wzmocnień. Z Rozwoju Katowice przeszedł doświadczony stoper Michał Czekaj. To wychowanek Wisły Kraków, który ma na swoim koncie występy w Lidze Europy, ale jego karierę zatrzymały kontuzje. Z Błękitnych Stargard pozyskano 20-letniego napastnika Mateusza Węsierskiego, a ŁKS-u Łódź prawego obrońcę Pawła Pyciaka. Ponadto drużynę zasilą pomocnik Przemysław Lech ze Stali Mielec i napastnik Janusz Wróbel, który grał ostatnio w Radomiaku. W Garbarni zostanie także pomocnik Szymon Kiebzak, który do sezonu przygotowywał się z Cracovią, ale ostatecznie przedłużono jego wypożyczenie.

Rozstań nie było wiele. Pożegnano się z pomocnikami Petarem Borovicaninem i Michałem Kitlińskim, a po okresie wypożyczenia do Puszczy Niepołomice powrócił Łukasz Furtak. Generalnie drużyna opiera się piłkarzach pochodzących z Krakowa i Małopolski.

Trener Hajdo z optymizmem podchodzi do nowego sezonu. W Garbarni pracuje od 2014 roku. W pierwszym sezonie jego pracy drużyna wywalczyła siódme miejsce w trzeciej lidze, ale rok później była już najlepsza w swoje grupie. Szansę na awans pogrzebała dopiero w przegranych barażach z Wartą Poznań. W następnym sezonie "Brązowi" ponownie wygrali swoją grupę, a to oznaczało bezpośredni awans do drugiej ligi, a minionych rozgrywkach Hajdo i jego piłkarze świętowali promocję do 1. ligi.

"Nie mamy mocarstwowych ambicji, ale chcemy zostać w pierwszej lidze dłużej niż jeden sezon. Przygotowania nie były łatwe, bo ze względu na udział w barażach mieliśmy przedłużony sezon i brakowało czasu, dlatego nasze pierwsze mecze będą dla nas jeszcze takim przedłużeniem okresu przygotowawczego" – wyjaśnia Hajdo.

Krakowski zespół tego lata rozegrał pięć sparingów. "Brązowi" pokonali 1:0 Ruch Chorzów, 3:0 Stal Salową Wolę i 2:1 GKS Katowice. Przegrali natomiast 0:2 z Puszczą Niepołomice i w ostatnim sprawdzianie w minioną sobotę 0:1 z GKS-em Jastrzębie.

Założona w 1921 roku Garbarnia swoje mecze w roli gospodarza rozgrywać będzie na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana, gdyż jej obiekt nie spełnia wymogów licencyjnych. Do dyspozycji kibiców będzie jedna trybuna (od strony Parku Jordana), która pomieści około 4 tysiące widzów. Ponadto dostępny będzie sektor dla gości. Koszt wynajmu stadionu na jeden mecz będzie wynosił 16 850 zł.

"Musimy tam grać, nie ma co narzekać. Dobrze, że zostaliśmy w Krakowie, ale nie ma co ukrywać, że to nie jest nasz stadion, zobaczymy jak się tam będziemy czuli" - powiedział Hajdo.

W sobotę o godz. 17.45 jego drużynę czeka pierwszy egzamin – mecz ze Stalą Mielec. To będzie konfrontacja dwóch klubów z bogatą historią. Garbarnia była mistrzem Polski w 1931 roku, a mielczanie wygrywali rozgrywki ekstraklasy w 1973 i 1976 roku.

"Stal Mielec, podobnie jak w poprzednim sezonie będzie walczyć o najwyższe cele, ale my za darmo punktów nie oddajemy. Stal będzie musiała je sobie wyszarpać" – zapowiada trener Hajdo.

PAP/KN

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"