Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Memoriał Wagnera dla mistrzów świata

Polacy - po przegranej z Włochami - na trzecim miejscu. Ale najważniejsze imprezy dopiero przed nami - mówi kapitan drużyny Aleksander Śliwka

Memoriał Wagnera dla mistrzów świata
fot. Łukasz Gągulski / PAP

Siatkarze Włoch wygrali 20. edycję Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. W ostatnim meczu rozgrywanego w Krakowie turnieju mistrzowie świata pokonali Polskę 3:1 (25:18, 25:23, 21:25, 25:17). Drugie miejsce zajęła Słowenia, trzecie Polska, a czwarte Francja.

Polska – Włochy 1:3 (18:25, 23:25, 25:21, 17:25).

Polska: Marcin Janusz, Bartosz Kurek, Karol Kłos, Wilfredo Leon, Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Paweł Zatorski (libero) oraz Grzegorz Łomacz, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka, Bartosz Bednorz, Bartłomiej Bołądź, Jakub Popiwczak (libero)

Włochy: Alessandro Michieletto, Daniele Lavia, Yuri Romano, Gianluca Galassi, Simone Giannelli, Robert Russo, Fabio Balaso (libero) oraz Tommaso Rinaldi, Mattia Bottolo.

To były niesamowite przeżycia i sportowe emocje, które wypełniły weekend w krakowskiej TAURON Arenie Kraków. Jubileuszowy XX Memoriał Huberta Jerzego Wagnera wygrali Włosi, ale bezsprzecznie największe wrażenie na gościach z całej Europy wywarli biało-czerwoni kibice. – Nie jestem w stanie zrozumieć, jak to możliwe, że na towarzyskim turnieju trzy razy z rzędu mamy komplet publiczności. Polscy kibice są niesamowici – podkreślał Słoweniec Klemen Cebulj, który na co dzień występuje w naszej PlusLidze.

Polacy, którzy po dwóch dniach turnieju mieli na koncie porażkę 0:3 ze Słowenią i zwycięstwo 3:1 nad Francją, aby liczyć na triumf w turnieju musieli wygrać 3:0 lub 3:1. Włochom, którzy wcześniej pokonali 3:0 Francuzów i przegrali 2:3 ze Słoweńcami, do zajęcia pierwszego miejsca wystarczała każda wygrana. Słowenia swoją szansę na zwycięstwo w całym tego memoriale zaprzepasciła w niedzielę, przegrywając 1:3 z Francją.

Spotkanie kończące turniej zapowiadało się więc ciekawie, zwłaszcza że był to mały rewanż za ubiegłoroczny finał mistrzostw świata w Katowicach, w którym lepsza była Italia. Trener Nikola Grbic po raz pierwszy w tym turnieju dał szansę zaprezentowania się, pochodzącemu z Krakowa, przyjmującemu Jastrzębskiego Węgla - Tomaszowi Fornalowi. W wyjściowej szóstce znalazło się także miejsce dla Jakuba Kochanowskiego, który miał ostatnio problemy z barkiem.

Początek był wyrównany, ale od stanu 5:5 Włosi zaczęli budować przewagę, obejmując prowadzenie 12:8, a potem 18:12. Trener Grbic reagował zmianą rozgrywającego – Marcina Janusza zastąpił Grzegorz Łomacz, brał czas, ale rywale pilnowali bezpiecznego prowadzenia. Seta, wygranego przez Włochów do 18, zakończył autowy atak Bartosza Kurka.

Drugi set wyrównany przebieg do stanu 9:9. Potem Włosi uzyskali przewagę i prowadzili 15:12 i 18:15. Polacy poderwali się jeszcze do walki i doprowadzili do emocjonującej końcówki. W niej Kamil Semeniuk i Bartosz Kurek zepsuli swoje zagrywki, a Gianluca Galassi mocnym zbiciem ze środka zdobył decydujący punkt.

W trzecim secie żadna z drużyn nie potrafiła przejąć inicjatywy, trwała walka punkt za punkt. Wreszcie Polakom udało się objąć prowadzenie 22:19. Ta przewaga okazała się wystarczającym kapitałem.

Podrażnieni przegranym setem kolejną partię mistrzowie świata rozpoczęli od prowadzenia 6:3, 9:5 i 14:9. Trener Grbic mocno w tym meczu rotował składem i powtórzył manewr z sobotniego spotkania z Francją, gdy Aleksander Śliwka grał na pozycji atakującego.

Rozpędzeni Włosi nie dali jednak już sobie odebrać wygranej. Polakom nie pomógł doping 15 tysięcy kibiców, którzy w komplecie wypełnili krakowską Tauron Arenę.

Najlepszym zawodnikiem Memoriału Wagnera został wybrany Simone Giannelli (Włochy). Pozostałe indywidualne nagrody otrzymali: Rok Mozic (Słowenia) - najlepszy atakujący, Jan Kozamernik (Słowenia) - najlepszy blokujący, Giannelli - najlepszy rozgrywający, Alessandro Michieletto (Włochy) - najlepszy przyjmujący, Paweł Zatorski (Polska) - najlepszy libero.

Memoriał Wagnera rozgrywany jest od 2003 roku. Jego celem jest uhonorowanie pamięci najwybitniejszego polskiego trenera siatkówki - Huberta Jerzego Wagnera, który doprowadził reprezentację Polski do mistrzostwa świata w 1974 roku i złotego medalu olimpijskiego w 1976 roku. Biało-czerwoni zwyciężyli w tej imprezie 10-krotnie, m.in. w zeszłym roku.

Dla wszystkich zespołów krakowski turniej był jednym z ostatnich etapów przygotowań do rozpoczynających się 28 sierpnia mistrzostw Europy, których gospodarzami będą: Bułgaria, Izrael, Macedonia Północna i Włochy.

Polska – Włochy 1:3 (18:25, 23:25, 25:21, 17:25).

Polska: Marcin Janusz, Bartosz Kurek, Karol Kłos, Wilfredo Leon, Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Paweł Zatorski (libero) oraz Grzegorz Łomacz, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka, Bartosz Bednorz, Bartłomiej Bołądź, Jakub Popiwczak (libero)

Włochy: Alessandro Michieletto, Daniele Lavia, Yuri Romano, Gianluca Galassi, Simone Giannelli, Robert Russo, Fabio Balaso (libero) oraz Tommaso Rinaldi, Mattia Bottolo.

Końcowa kolejność XX Memoriału Huberta Jerzego Wagnera:

1. Włochy (7 pkt),

2. Słowenia (5 pkt),

3. Polska (3 pkt),

4. Francja (3 pkt).

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"