Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mecz miał się odbyć bez udziału publiczności, ale kibice nie odpuścili

Cracovia wygrała z Pogonią Szczecin w piłkarskiej ekstraklasie 2:1. Gorąco było też pod stadionem: kibice nie zostali wpuszczeni na mecz, ale część z nich weszła mimo zakazu.

Mecz miał się odbyć bez udziału publiczności, ale kibice nie odpuścili
fot. słuchacz Radia Kraków

Posłuchaj kibiców

"Pogoń Szczecin chce rozegrać spotkanie. Jeśli do niego dojdzie, mecz odbędzie się bez udziału publiczności ze względu na to, że organy bezpieczeństwa są zaangażowane w usuwanie skutków zalania w innych częściach miasta, a szkody, które są na stadionie nie pozwalają na swobodne przyjęcie kibiców na trybunach" - informowała rzecznik klubu KS Cracovia

W czasie intensywnych opadów deszczu została nie tylko murawa, ale też część infrastruktury w szatni.

"Po konsultacji z służbami zabezpieczającymi oraz ze względu na to, że w wyniku intensywnych opadów deszczu doszło do poważnych uszkodzeń w infrastrukturze stadionu, których nie jesteśmy w stanie usunąć w krótkim czasie, nie możemy otworzyć trybun. Mogło by to mieć wpływ na bezpieczeństwo kibiców. Serdecznie przepraszamy!" – napisała na portalu X rzeczniczka prasowa krakowskiego klubu Marzena Młynarczyk-Warwas.

 Kibice jednak tłumnie przybyli pod stadion i żądali wpuszczenia na stadion.

"Totalny chaos i dezorientacja. Wpuszczają i nie wpuszczają. Podobno ileś kibiców weszło na stadion, inni czekają. Skoro były takie prognozy meteorologiczne, to taka decyzja powinna być podjęta o wiele wcześniej" - kibice nie kryli irytacji w rozmowie z reporterem Radia Kraków.

 Tuż przed rozpoczęciem gry zgromadzeni przed stadionem kibice, w liczbie około dwóch tysięcy, weszli jednak na stadion i zajęli miejsca na sektorze D, za jedną z bramek.

Cracovia Kraków - Pogoń Szczecin 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Mikkel Maigaard (20), 1:1 Leo Borges (72), 2:1 Virgil Ghita (90-głową).

Żółta kartka - Cracovia Kraków: Filip Rózga. Pogoń Szczecin: Efthymis Koulouris, Kacper Łukasiak, Fredrik Ulvestad. Czerwona kartka za drugą żółtą - Pogoń Szczecin: Kacper Łukasiak (90+4).

Sędzia: Piotr Lasyk (Piekary Śląskie). Widzów ok. 2 000.

Cracovia Kraków: Henrich Ravas – Jakub Jugas, Kamil Glik, Virgil Ghita - Otar Kakabadze, Patryk Sokołowski (83. Amir Al-Amari), Mikkel Maigaard, David Kristjan Olafsson (90+1. Jani Atanasov) - Ajdin Hasic (67. Filip Rózga), Benjamin Kallman, Mick van Buren (83. Michał Rakoczy).

Pogoń Szczecin: Valentin Cojocaru - Linus Wahlqvist, Leo Borges, Benedikt Zech (90+1. Patryk Paryzek), Leonardo Koutris – Fredrik Ulvestad, Joao Gamboa (61. Alexander Gorgon) - Adrian Przyborek (46. Kacper Łukasiak), Wahan Biczachczjan (87. Olaf Korczakowski), Kamil Grosicki - Efthymis Koulouris.

Kibice, którzy weszli ostatecznie na trybuny, tak podziękowali zespołowi Cracovii:

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"