Polscy kolarze gościnni na trasie I etapu 53. Małopolskiego Wyścigu Górskiego
26-letni Słoweniec Marko Kump, który jeszcze rok temu był kolegą Rafała Majki w grupie Tinkoff Saxo, a dziś reprezentuje barwy chorwackiej grupy Adria Mobil wygrał I etap 53 Małopolskiego Wyścigu Górskiego. Kolarze mieli do pokonania 136 km z Alwernii do Miechowa. Na trasie zlokalizowane były trzy lotne i jedna górska premia. Kump spróbował swych finiszowych sił już na pierwszej lotnej premii w Trzebini (14 km trasy). Wygrał ją przed Włochem Alexem Buttazzione, który dzień wcześniej zajął drugie miejsce w kryterium O Złoty Pierścień Krakowa. Włosi z grupy ASD Cycling Team Friuli zaatakowali, gdy zbliżała się górska premia w Myślachowicach (17 km). Samotnie minął ją Mattia De Marchi. Miał 30 sekund przewagi nad peletonem, ale szybko zrezygnował z samotnej jazdy. Kolejna szarża zaowocowała utworzeniem zrazu trzy-, a potem pięcioosobowej grupy, która nadawała ton rywalizacji przez około 100 kilometrów. Na drugiej lotnej premii w Bukownie (44 km) najszybszy był Wojciech Skarżyński z grupy Wibatech Fuji Żory. Trzecią, w Wolbromiu (72 km) wygrał 18-letni Patry Złotowicz, kolarski talent z toruńskiej grupy Pacific Nestle Fitness. Piątka śmiałków miała nawet 5 minut i 25 sekund przewagi nad peletonem, ale ucieczka została skasowana kilka kilometrów przed metą. O zwycięstwo walka toczyła się z dużego peletonu. Najlepszy z Polaków na mecie w Miechowie - Sylwester Janiszewski z grupy Witech Fuji Żorty zajął trzecie miejsce.