Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Małopolskie drużyny w walce o ligowe punkty

Koszykarki Wisły CanPack wygrały w Łodzi z Widzewem, szczypiornistki Olimpii-Beskid Nowy Sącz pkonały AZS Politechnika Koszalińska.

FORD GERMAZ Ekstraklasa
Widzew Łódź - Wisła CanPack Kraków 48:85 (9:24, 14:18, 9:20, 16:23)
Bezdyskusyjne zwycięstwo krakowianek. Gospodynie zawodów potrafiły dotrzymać kroku koszykarkom "Białej gwiazdy" tylko do 5 minuty spotkania (było 9:9). Przez dwie minuty cieszyły się nawet prowadzeniem. Ale od połowy pierwszej kwarty zespół mistrzyń Polski przejął całkowicie inicjatywę. Pierwsza kwartę Wisła CanPack wygrywa 24:9, a tuz po wznowieniu gry w drugiej kwarcie przewaga wzrasta do 19 punktów. 20-punktowa różnica między zespołami pojawia się po raz pierwszy na początku drugiej połowy zawodów (44:23). W 27 minucie wiślaczki przekraczają kolejną barierę, 30-tu punktów przewagi. Trener "Białej Gwiazdy" może spokojnie rotować składem. W Łodzi grają wszystkie zawodniczki wpisane do meczowego protokołu. Najbardziej okazała przewaga wiślaczek w tym meczu, to 37 punktów (z końcową syreną).
Skład i dorobek punktowy Wisły CanPack: C.Ouvina 6, P.Pawlak 10, D.Mieloszyńska 8 (przebywała najdłużej na parkiecie), J.Żurowska 7, D.Horti 12, K.Krężel 11, A.Beard 11, K.Suknarowska 0, J.Czarnecka 6, T.Charles 14.

PGNiG Superliga piłki ręcznej kobiet kobiet
Olimpia Beskid Nowy Sącz - AZS Politechnika Koszalin 27:21 (11:11)
Sądeczanki dały się początku meczu zaskoczyć rywalkom, które objęły prowadzenie 3:1 (w 5'). W połowie pierwszej części meczu przegrywały 3:6. Dobrze grały sądeczanki w obronie, ale fatalnie kończyły wyprowadzane kontry. Dopiero zmiana sposobu gry na atak pozycyjny dała efekt. Gospodynie objęły nawet na moment prowadzenie, ale pierwsza połowa kończy się remisem 11:11, W drugiej części meczu sądeczanki przejmują inicjatywę. Po 15 minutach - prowadzą różnicą dwóch goli, na 5 minut przed końcem przewaga wzrasta do 4 bramek. Akademiczki nie wykorzystują dwóch rzutów karnych. Można grać w końcówce meczu spokojniej i pomnażać przewagę. Stąd ostateczny wynik jest bardzo efektowny, ale liczy się przede wszystkim zwycięstwo!







Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"