We Włoszech rośnie kolejna nadzieja polskiego kolarstwa. Marcin Mrożek z Targanic koło Andrychowa wygrał 55. edycję wyścigu Giro delle Valli Aretine.
- Decydujący był ostatni, czterokilometrowy podjazd. Udało mi się skontrować atak jednego z Włochów, oderwałem się na kilkanaście sekund i w końcu wygrałem - tak swoje zwycięstwo opisuje Mrożek.
Na trasie 163 kilometrowego wyścigu rywalizowało 160 zawodników. 24-latek sportową karierę zaczynał w Sokole Kęty. Dzięki świetnym wynikom na polskich trasach od kilku lat ściga się we włoskiej w grupie Vejus - TMF - Cicli Magnum.
(Kamil Szyjka/ko)