W tegorocznym wyścigu dookoła Włoch jedzie trzech Polaków, z czego dwaj, Rafał Majka i Przemysław Niemiec, to reprezentacji Małopolski. Stawkę naszych rodaków uzupełnia Michał Gołaś. Giro d'Italia to obok Tour de France największy kolarski wyścig na świecie.
Posłuchaj rozmowy z pierwszym trenerem Rafała Majki Zbigniewem Klękiem
Tegoroczny wyścig zaczął się w sobotę w Neapolu. Peleton ma do przejechania łącznie 3405 km podzielone na 21 etapów. Giro potrwa do 26 maja kiedy kolarze wjadą ma metę w Brescii. W dotychczasowych etapach Małopolanie spisali się przeciętnie, jednak należy pamiętać, że to dopiero początek wyścigu i w klasyfikacji generalnej wszystko się jeszcze pozmienia – góry, które wywracają klasyfikacje generalną dopiero przed kolarzami.
Dla kibiców z Polski tegoroczny wyścig Giro d'Italia jest wyjątkowy. Jeszcze bardziej wyjątkowy jest z pewnością dla kibiców z podkrakowskich Zegartowic i Swoszowic. Właśnie tam urodził się i rozpoczynał kolarską karierę Rafał Majka – pierwszy od czasów Zenona Jaskuły polski zawodnik, który w tak dużym wyścigu pojedzie w roli lidera grupy.
Rafał Majka ma 23 lata i jest wychowankiem klubu WLKS Krakus Swoszowice. Kolarstwo zaczął uprawiać amatorsko w wieku 12 lat, w wieku 14 lat został wypatrzony przez trenera Zbigniewa Klęka podczas zawodów młodzików. Od 18 roku życia występował we włoskich ekipach. Od 2011 roku jeździ w duńskiej grupie Saxo-Tinkoff. Jako lider swojego zespołu w Giro d'Italia miał pojechać już rok temu, ale plany pokrzyżowała kontuzja, której Polak się nabawił podczas wyścigu Tirreno-Adriático. W tegorocznym Giro nic nie stanęło na przeszkodzie i w sobotę Majka zaczął wyścig 130-kilometrowym prologiem w Neapolu.
- Jeżdżąc w juniorach Krakusa Swoszowice, często miał pecha, bo zajmował lokaty tuż za podium, zwłaszcza w czasówkach. Teraz los wynagrodził mu tamte niepowodzenia, trafił do znanej na całym świecie grupy i pojedzie w jednym z trzech najważniejszych wyścigów świata jako lider drużyny. Uważam, że po Zenonie Jaskule to drugi zawodnik tak dobrze radzący sobie w górach. Oby osiągnął więcej niż Jaskuła, który był przecież trzeci w Tour de France. – mówi pierwszy trener Rafała Majki, Zbigniew Klęk.
Drugim z Małopolan w stawce jest Przemysław Niemiec, zawodnik znacznie bardziej doświadczony od Majki. 33-letni oświęcimianin jest zawodnikiem włoskiej grupy Lampre-Merida, natomiast wcześniej reprezentował barwy grup Miche i Amore & Vita-Beretta. W swoich zespołach Polak pełnił rolę górskiego pomocnika lidera grupy. Do największych sukcesów Niemca należą 15 miejsce podczas Igrzysk Olimpijskich w Pekinie (to był najlepszy wynik Polaka w stolicy Chin), 3 miejsce w Giro del Trentino (2009) oraz 1 miejsce w Route du Sud (2009).
Krzysztof Orski/Kuba Niziński