Teraz liczy się dla mnie tylko wygrana - nie ukrywa w rozmowie z Radiem Kraków Marcin Dzieński. Tarnowianin zdobył w Paryżu mistrzostwo świata we wspinaczce na czas. Dzieński nie będzie odpoczywał długo -niebawem jedzie do China na ostatnie zawody Pucharu Świata. Sukces zawodnika z Małopolski jest tym większy, że niebawem wspinaczka sportowa będzie dyscyplina olimpijską. O medale walka toczyć się będzie już w Tokio w 2020 roku.
- Po wygranej podczas mistrzostw świata teraz celem dla mnie jest zdobycie złotego medalu podczas igrzysk w Tokio. - nie ukrywa Dzieński. To jednak cel na za cztery lata. Teraz chciałbym wygrać Puchar Świata i pobić rekord świata. Mam nadzieję, że stanie się to już niebawem. - dodał w rozmowie z Kubą Nizińskim Marcin Dieński.
KN