Choć długo wydawało się, że nie jest brany pod uwagę, ostatecznie to Czesław Michniewicz został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski.
- Cezary Kulesza postawił na Czesława Michniewicza i to z nim reprezentacja pojedzie do Moskwy na starcie z Rosją. Miesiąc uciekł jak woda przez palce i nikt go nie przywróci. Za 52 dni gramy z Rosją, a dziś selekcjoner reprezentacji Polski musiał wyjaśniać, dlaczego Maciej Scherfchen i Piotr Świerczewski nie mogli grać w podejrzanym meczu Lecha sprzed 18 lat. - mówił na antenie Radia Kraków Michał Białoński Interia.pl