Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

LN siatkarek: Polska w półfinale po zwycięstwie nad Niemcami 3:1

Polskie siatkarki pokonały w amerykańskim Arlington Niemcy 3:1 (25:12, 21:25, 25:21, 26:24) w ćwierćfinałowym meczu Ligi Narodów. W półfinale zmierzą się ze zwycięzcą czwartkowego spotkania Brazylia - Chiny.

LN siatkarek: Polska w półfinale po zwycięstwie nad Niemcami 3:1
fot: pixabay

Biało-czerwone awansując do czołowej czwórki, zanotowały największy sukces w historii występów w Lidze Narodów. Dotychczas najlepszym wynikiem było piąte miejsce wywalczone w 2019 roku w chińskim Nankin.

Oba zespoły spotkały się dwa tygodnie temu podczas turnieju w koreańskim Suwonie i wtedy po dramatycznym pojedynku Polska wygrała 3:2. Trenerzy obu drużyn desygnowali na parkiet te same szóstki, ale mecz zaczął się zupełnie inaczej niż ten w Azji, kiedy to biało-czerwone pierwszy punkt zdobyły przy stanie 0:7.

W Arlington tylko na początku walka była dość wyrównana, ale już przy stanie 8:5 opiekun reprezentacji Niemiec Vital Heynen, w przeszłości trener męskiej kadry Polski, poprosił o czas, bowiem jego podopieczne zepsuły trzy ataki z rzędu.

Niedługo jednak Polki wrzuciły drugi bieg i gra już do końca premierowej partii była wyjątkowo jednostronna. Heynen jeszcze próbował zatrzymać biało-czerwone, prosząc o kolejną przerwę, ale na niewiele się zdało. Niemki gasły z każdą kolejną akcją, atakowały w blok lub w siatkę. A po polskiej stronie niesamowite statystyki w ofensywie "wykręcały" Olivia Różański i Magdalena Stysiak, które były praktycznie nie do zatrzymania. Najlepsza drużyna fazy zasadniczej LN praktycznie nie popełniała błędów, oddała rywalkom tylko jeden punkt "za darmo" – Stysiak zepsuła zagrywkę.

Finisz podopiecznych Lavariniego też był imponujący - od stanu 19:12 wygrały sześć kolejnych piłek.

W drugim secie role się odwróciły. Niemki szybko się otrząsnęły się i po wyrównanym początku przejęły inicjatywę. Hanna Orthmann odzyskała skuteczność w ataku i przewaga jej zespołu rosła błyskawicznie. Różański miała spore kłopoty ze skończeniem ataków, więc Lavarini w jej miejsce wprowadził Martynę Czyrniańską. Zacięła się także Stysiak i w pewnym momencie Polki zaczęły zdobywać punkty jedynie po... zepsutych serwisach rywalek.

Niemki pewnie kroczyły po zwycięstwo, prowadziły już 20:13 i w tym momencie nastąpił pościg biało-czerwonych. Sporo ożywienia do gry wprowadziła rezerwowa środkowa Joanna Pacak, która wcześniej rzadko pojawiała się na boisku. Kilka trudnych piłek wybroniła Stysiak, choć gra w defensywie nigdy nie była jej atutem. Polki wygrały sześć kolejnych akcji i... znowu nastąpił przestój. Orthmann nie pomyliła się w ataku, asa serwisowego zanotowała Emilia Weske i Niemki nie dały sobie wydrzeć zwycięstwa.

Polki odzyskały pewność siebie w trzeciej partii, choć popełniały sporo błędów w ataku i polu zagrywki. Nie przeszkodziło to jednak w odniesieniu dość przekonywującego zwycięstwa. Różański znów imponowała w ofensywie, a cała drużyna grała równo. Przewaga Polek przez dłuższy czas wyniosła jeden-dwa punkty, dopiero od stanu 14:13 ich dominacja, m.in. dzięki solidnej grze w obronie, stała się bardziej widoczna. Po atakach Różański i Agnieszki Korneluk było już 20:15 i ekipa Lavariniego - choć z małymi perturbacjami - to triumfowała w tej partii.

Jeszcze większe emocje były w czwartej odsłonie, bowiem jej losy ważyły się dopiero do ostatnich akacji. W tej części meczu gra obu zespołów falowała - Niemki wygrywały 5:1, a potem przez dłuższy czas wynik oscylował wokół remisu. W końcówce Korneluk uderzyła ze środka, Stysiak zapunktowała z prawego skrzydła, a kolejne dwa "oczka" podarowały im przeciwniczki i biało-czerwone wygrywały 23:20.

Na własne życzenie zafundowały sobie jednak horror w końcówce. Camilla Weitzel zaserwowała asa i był remis 23:23. Później los uśmiechnął się do Polek, bowiem Marie Schoelzel nie trafiła czysto w doskonale wystawioną piłkę, która poszybowała w trybuny. Niemki wprawdzie obroniły pierwszego meczbola, lecz w kolejnych akcjach Korneluk i Pacak popisały się skutecznymi blokami i awans do półfinału stał się faktem.

W czwartek czasu polskiego rozegrane zostaną kolejne ćwierćfinały. Stany Zjednoczone zmierzą się z Japonią, Brazylia z Chinami, a Turcja z Włochami.

Polska – Niemcy 3:1 (25:12, 21:25, 25:21, 26:24).

Polska: Polska: Katarzyna Wenerska, Magdalena Stysiak, Magdalena Jurczyk, Agnieszka Korneluk, Martyna Łukasik, Olivia Różański – Maria Stenzel (libero), Martyna Czyrniańska, Joanna Pacak, Julia Nowicka, Monika Gałkowska, Monika Fedusio.

Niemcy: Pia Kaestner, Lena Stigrot, Camilla Weitzel, Monique Strubbe, Hanna Orthmann, Lsna Alsmeier - Anna Pogany (libero) oraz Emilia Weske, Corina Glaab, Marie Schoelzel, Anastasia Cekulaev, Antonia Stautz.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego