Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Legendy krakowskiej Wisły żegnają się z klubem

Paweł Brożek i Arkadiusz Glowacki - dwaj niezwykle zasłużeni dla Wisły piłkarze żegnają się z podwawelskim klubem. "Jesteście Wisłą Kraków. Jej siłą, historią. Legendą" – podkreśliła prezes "Białej Gwiazdy" Marzena Sarapata.

Legendy krakowskiej Wisły żegnają się z klubem
fot. Jacek Bednarczyk/PAP

O tym, że Wisła nie przedłuży wygasających 30 czerwca kontraktów z Brożkiem i Głowackim poinformowano dwa tygodnie temu. W piątek uczestniczyli w konferencji prasowej, a w niedzielę pożegnają się z nimi kibice podczas meczu z Lechem Poznań. O ile występ Głowackiego, z powodu kontuzji jest wykluczony, to Brożek powinien pojawić się na murawie choćby na kilka minut.

"W imieniu Wisły Kraków dziękuję Arkadiuszowi Głowackiemu i Pawłowi Brożkowi za każdy dzień z Wisłą, za łzy szczęścia, olbrzymie sukcesy, szacunek do kibiców, siłę charakteru, wyrozumiałość i klasę. Jesteście Wisłą Kraków. Jej siłą, historią. Legendą" – powiedziała Sarapata.

Głowacki przyszedł do Wisły w styczniu 2000 roku i od tego czasu reprezentował jej barwy z dwuletnią przerwą na grę w Trabzonsporze. W krakowskim klubie zagrał w 461 oficjalnych meczach (najwięcej w historii) i zdobył 18 bramek.

"Chciałbym podziękować żonie i dzieciom, które zawsze były ze mną. Dzięki nim mogłem oddawać się temu, co kocham - grze dla Wisły. Dziękuję ojcu, mam nadzieję, że spełniłem oczekiwania. Dziękuję kolegom z szatni, bo to nie tylko znajomi, a przyjaciele. Trzeba tu wspomnieć o prezesie Bogusławie Cupiale, dzięki któremu zaczęliśmy reprezentować barwy Wisły. Dziękuję wszystkim trenerom - a przewinęło się ich sporo - i pracownikom klubu. Zawsze dobrze będę wspominał naszą współpracę.

"To pewien symbol, że odchodzę razem z prawdziwym przyjacielem, Pawłem Brożkiem. Ten cały okres gry w Wiśle to coś niesamowitego. Nigdy pod względem sportowym nie przydarzy mi się w życiu nic piękniejszego" – nie ma wątpliwości 39-letni Głowacki, który ogłosił też, że definitywnie kończy piłkarską karierę. Kapitan Wisły podziękował swojemu pierwszemu klubowi – Lechowi Poznań, którego jest wychowankiem.

Brożek trafił do Wisły w wieku 16 lat w 1999 roku. Jest najbardziej utytułowanym piłkarzem w historii klubu i drugim strzelcem, po Kazimierzu Kmieciku. W 396 oficjalnych meczach zdobył 165 bramek. Przyczynił się do wywalczenia siedmiu tytułów mistrza Polski.

"Dziękuję za wszystkie dni tu spędzone. Za to, że mogłem być częścią Wisły Kraków, że mogłem spędzić tu tyle lat. Za wszystkie występy u boku Arka Głowackiego. Przepraszam za momenty, w których byłem szorstki. Będziemy zawsze pamiętać każdą chwilę w Wiśle. Czy są jakieś momenty, które najlepiej zapamiętałem? Pamięta się wszystkie mistrzostwa Polski, a trochę się ich uzbierało, będziemy pamiętać też czasy, gdy było źle. Na pewno będziemy przez dłuższy czas wspominać wszystko co się tu wydarzyło" – przyznał Brożek, który jeszcze nie zamierza kończyć kariery i czeka na oferty z innych klubów.

"Mam nadzieję, że dostanę choćby kilka minut od trenera, bo chcę wejść na boisko, raz jeszcze zagrać dla Wisły i podziękować kibicom z murawy" – wyjawił.

Prezes Sarapata poinformowała, że Głowacki może w niedalekiej przyszłości rozpocząć pracę w Wiśle w innej roli. Na razie zamierza skoncentrować się na działalności w swojej akademii piłkarskiej dla dzieci.

Brożek i Głowacki mają w swoim dorobku grę w reprezentacji Polski. Brożek zaliczył 38 występów dla biało-czerwonych i strzelił dziewięć bramek. Zagrał w mistrzostwach świata w 2006 roku. Głowacki w biało-czerwonych barwach grał 29 razy i był na mundialu w 2002 roku. Prezes PZPN Zbigniew Boniek, za pośrednictwem portalu społecznościowego Twitter zapowiedział, że chce ich pożegnać przed meczem Polski z Litwą.

"Paweł Brożek i Arek Głowacki kończą piłkarską przygodę. Czekam na Was 12.06 na PGE Narodowy. Chciałbym Wam osobiście podziękować, za wszystko co zrobiliście dla polskiej i krakowskiej piłki" – napisał.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"