Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kamil Stoch zwycięzcą w Lillehammer

Skoczek z Zębu, który był trzeci po pierwszej serii, poszybował prawie na 140 metr w drugiej serii i sięgnął po zwycięstwo. Stoch został też nowym liderem całego cyklu Raw Air.

Kamil Stoch zwycięzcą w Lillehammer
fot. EPA/GEIR OLSEN NORWAY OUT Dostawca: PAP/EPA

Dwa świetne skoki Kamila Stocha dały mu wygraną w konkursie w Lillehammer i prowadzenie w cyklu Raw Air po ośmiu z szesnastu skoków. Polak wyprzedził dziś dwóch reprezentantów Słowenii: Żigę Jelara i Timiego Zajca. Dawid Kubacki, który po pierwszej serii był na drugim miejscu, spadł na ósme.

To było 36. w karierze pucharowe zwycięstwo Stocha. W klasyfikacji wszech czasów zrównał się z czwartym Finem Janne Ahonen. Trzecie miejsce zajmuje Adam Małysz - 39 wygranych. Najwięcej ma Austriak Gregor Schlierenzauer - 53, a 46 triumfów odniósł legendarny Fin Matti Nykaenen.

Na półmetku Stoch zajmował trzecie miejsce. Skoczył 131,5 m i tracił 8,7 pkt do prowadzącego Zajca, który uzyskał 139 m. Rozdzielał ich Dawid Kubacki - 134,5 m.

Trzykrotny mistrz olimpijski w podobnej sytuacji był w Lillehammer dzień wcześniej, kiedy po pierwszej serii plasował się na drugiej pozycji. Ostatecznie zawody ukończył siódmy. Tym razem nie tylko nie stracił miejsca na podium, ale udało mu się wedrzeć na jego najwyższy stopień.

W drugiej próbie Stoch doskonale wykorzystał sprzyjające warunki wietrzne. Osiągnął 139,5 m, co było najlepszą odległością dnia. Potknięcia przydarzyły się za to Zajcowi i Kubackiemu. Słoweniec miał 130,5 m, a Polak 131,5 m i spadł na ósme miejsce.

"Rywalizacja tutaj jest niezwykle wyrównana. Już wczoraj miałem szansę na podium, ale się nie udało. Tym razem miałem więcej szczęścia i wykonałem dobrą robotę, z której jestem zadowolony" - powiedział Stoch przed kamerą TVP Sport.

Piotr Żyła skoczył 124 oraz 111 metrów i zajął 26. miejsce, a Maciejowi Kotowi 28. pozycję dało 122 i 113 m. Po pierwszej serii odpadli Jakub Wolny - 121 m oraz Paweł Wąsek - 80 m, którzy zajęli - odpowiednio - 34. i 50. miejsce.

Dopiero 17. miejsce przypadło prowadzącemu w klasyfikacji generalnej PŚ Stefanowi Kraftowi. Austriak i tak jednak powiększył przewagę nad drugim Niemcem Karlem Geigerem, bo ten uplasował się na 19. pozycji. Kraft ma o 140 punktów więcej. Drugą w karierze Kryształową Kulę będzie więc mógł sobie zapewnić już w czwartek. Na trzecie miejsce, kosztem Kubackiego, awansował Japończyk Ryoyu Kobayashi. Stoch nadal jest piąty.

W środę kolejny etap Raw Air - kwalifikacje w Trondheim do czwartkowego konkursu. Cykl zakończy się weekendowymi lotami na mamucie w Vikersund. Do klasyfikacji generalnej pod uwagę są brane noty uzyskane we wszystkich zawodach - czterech indywidualnych i dwóch drużynowych, a także czterech seriach kwalifikacyjnych, zwanych prologami. Zwycięzca otrzyma 60 tysięcy euro.

To czwarta edycja tej wyczerpującej imprezy. Pierwszą wygrał Kraft, przed Stochem i Niemcem Andreasem Wellingerem, drugą Stoch przed Norwegami - Robertem Johanssonem i Andreasem Stjernenem, a rok temu najlepszy był Kobayashi. Kolejne miejsca zajęli Kraft i Johansson.

A wcześniej kwalifikacje, podczas których znowu wiatr rozdawał karty, wygrał reprezentant gospodarzy Robin Pedersen, który poszybował na odległość 140 metrów. Norweg wyprzedził Niemca Stephana Leyhe, swojego rodaka Roberta Johanssona oraz trójkę Słoweńców.

Najlepszy z Polaków Kamil Stoch w kwalifikacjach był trzynasty, Maciej Kot - siedemnasty, Piotr Żyła - trzydziesty, Kamil Wąsek, Jakub Wolny i Dawid Kubacki - w czwartej dziesiątce. Odpadł natomiast Aleksander Zniszczoł, który zajął ostatnie, 66. miejsce.

PAP/MS/RK
 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"