Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kubacki: w Japonii zawsze może być gorzej

"Ja bym się nie załamywał, w Japonii zawsze może być gorzej" - przyznał Dawid Kubacki po 11. miejscu w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Sapporo. To jego najsłabszy wynik w sezonie, po którym prowadzi w klasyfikacji generalnej z przewagą 48 punktów nad Norwegiem Halvorem Egnerem Granerudem.

Kubacki: w Japonii zawsze może być gorzej
EPA/KIMIMASA MAYAMA

"Skoki nie były dziś fajne, sporo im brakowało, pewnie mógłbym zrzucić to na godzinę, o której konkurs się odbywał i o której musieliśmy przyjechać na skocznię, ale rzeczywiście nogi nie pracowały jak należy, może trochę zmęczone już tym wyjazdem" - powiedział Kubacki przed kamerami Eurosportu o zawodach rozgrywanych przed południem.

Ocenił jednak, że technicznie jego próby się broniły.

"Dlatego ja bym się nie załamywał, bo wiemy, że w Japonii może być dużo gorzej, można trafić gorsze warunki, do których ja może szczęścia specjalnie nie miałem, ale tak to już jest" - dodał.

Po trzech konkursach na Okurayamie jego przewaga nad drugim w PŚ Granerudem stopniała do 48 punktów.

"A co to zmienia?! Ja mam robić swoje na skoczni. I tyle. Były trzy konkursy w Japonii i myślę, że jak na te zmienne warunki, które tu mieliśmy, to mogłem trafić jeszcze gorzej i to by zupełnie inaczej wyglądało. Myślę, że mimo błędów delikatnych, nad którymi będę pracował, swoimi skokami się obroniłem, choć oczywiście nie było to to, co chciałbym pokazywać" - zaznaczył.

Jak podkreślił jednak, nie zamierza się dołować tym występem.

"To 11. miejsce jest całkiem niezłe, a w zeszłym sezonie bralibyśmy je w ciemno, więc przyjmuję na klatę i pracuję dalej. Jeden gorszy dzień nie przekreśla szans, sezon jest jeszcze długi" - podsumował.

Po raz drugi w tym sezonie w Japonii wygrał reprezentant gospodarzy Ryoyu Kobayashi. Trzeci był dość niespodziewanie Niemiec Markus Eisenbichler.

Kolejnym pucharowym przystankiem będzie austriackie Bad Mitterrndorf, gdzie skoczkowie będą rywalizować na mamucim obiekcie Kulm.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!