Jarosław Królewski podkreśla, że Wisła potrzebuje konsolidacji i mocnego przywództwa. "Jestem gotów oddać swoje akcje nawet za złotówkę" - mówi jeden z współwłaścicieli Białej Gwiazdy.
Jarosław Królewski zapowiedział, że najpóźniej do końca roku pozbędzie się swoich akcji w Wiśle Kraków. Nawet za złotówkę. "Nie zbudowaliśmy DNA Wisły. Nie zbudowaliśmy tego, by była jakaś. Stworzyliśmy nijaki klub" - mówił Królewski, który w 2019 r. był jedną z osób, które uratowały Wisłę przed upadkiem.
"Z mojej perspektywy Wisła Kraków, która nie ma jednego lidera, osoby, która decyduje o kluczowych sprawach, nie będzie funkcjonowała dobrze. Wisła potrzebuje jednego lidera, który weźmie odpowiedzialność za losy klubu. Będzie odpowiedzialny za sport, zawodników i wszystko, co się będzie działo. Dlatego zaproponowałem akcjonariuszom, że dobrze będzie gdy do takiej konsolidacji dojdzie. Zaproponowałem, że wszystkie moje akcje zostaną przekazane za złotówkę, a wszystkie moje pożyczki zostaną rozłożone na wiele lat, żeby ich spłata na wpływała na funkcjonowanie klubu. Jestem też gotowy pomagać, będąc już poza klubem" - mówił Królewski.
Posłuchaj wypowiedzi
"Trzeba powiedzieć sobie wprost, że jako osoby, które rządziły Wisłą Kraków, zawiedliśmy. Gdy szukałem jednego zdania, żeby zdefiniować przyczyny porażki Wisły, myślę, że nie zbudowaliśmy DNA Wisły Kraków. Począwszy od pracowników, poprzez zawodników, trenerów. Jeśli mielibyśmy poszukać grzechów głównych, to stworzyliśmy klub nijaki. Nie zbudowaliśmy odpowiedniej kultury organizacyjnej. Okrętu, który wie, w jakim kierunku ma podążać. Złe wybory skończyły się spadkiem z ekstraklasy. Czuję się za to odpowiedzialny. Niezależnie od tego, na co miałem wpływ, podpisywałem się pod wszystkim" - oceniał Królewski.
Posłuchaj wypowiedzi
Jarosław Królewski zadeklarował też, że będąc poza klubem, bardzo chętnie będzie pomagał klubowi w każdej formie finansowej. Sama konferencja i podjęte decyzje były dla niego dużym przeżyciem. Widać to było podczas briefingu, znalazło też wyraz we wpisie w mediach społecznościowych.
To był ciężki wieczór - wybaczcie wszystkie niedociągnięcia dziś. Dziękuje za wszystko i przepraszam za to czego nie udało się osiągnąć. Wierze, że wkrótce @WislaKrakowSA wróci na swoje miejsce ?⚪️❤️https://t.co/i0FaPGU1Nn pic.twitter.com/VcEa2RNSLL
— Jaroslaw Krolewski (@jarokrolewski) November 15, 2022
<p%20lang="pl"%20dir="ltr">To%20był%20ciężki%20wieczór%20-%20wybaczcie%20wszystkie%20niedociągnięcia%20dziś.%20Dziękuje%20za%20wszystko%20i%20przepraszam%20za%20to%20czego%20nie%20udało%20się%20osiągnąć.%20Wierze,%20że%20wkrótce%20<a%20href="https://twitter.com/WislaKrakowSA?ref_src=twsrc%5Etfw">@WislaKrakowSA%20wróci%20na%20swoje%20miejsce%20?⚪️❤️<a%20href="https://t.co/i0FaPGU1Nn">https://t.co/i0FaPGU1Nn%20<a%20href="https://t.co/VcEa2RNSLL">pic.twitter.com/VcEa2RNSLL
—%20Jaroslaw%20Krolewski%20(@jarokrolewski)%20<a%20href="https://twitter.com/jarokrolewski/status/1592594676523372544?ref_src=twsrc%5Etfw">November%2015,%202022%20<script%20async%20src="https://platform.twitter.com/widgets.js"%20charset="utf-8">">
Przypomnijmy, Jarosław Królewski obecnie ma 26,84 proc. akcji. Pozostałe posiadają Jakub Błaszczykowski i Tomasz Jażdżyński (po 26,84 proc. akcji), oraz Władysław Nowak, Adam Adamczyk i Adam Łanoszka (3,75 proc.).