Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków w piłkarskiej elicie: Historyczna potęga i współczesna niewiadoma

Kraków od zawsze stanowił jeden z najważniejszych ośrodków na piłkarskiej mapie Polski. Ewentualny występ trzech krakowskich drużyn w Ekstraklasie w jednym sezonie to bezpośrednie nawiązanie do najlepszych, historycznych tradycji tego miasta. Choć na boisku wywalczono właśnie taki scenariusz, jego ostateczna realizacja wciąż stoi pod znakiem zapytania.

Kraków w piłkarskiej elicie: Historyczna potęga i współczesna niewiadoma
Autorstwa Nieznany - "Nowości Illustrowane" 17/1909 (https://jbc.bj.uj.edu.pl/publication/152453), Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=116726657

Złote lata i historyczne rekordy

W przeszłości sytuacja, w której stolica Małopolski była reprezentowana przez kilka klubów w najwyższej klasie rozgrywkowej, nie była niczym nadzwyczajnym. W dwudziestoleciu międzywojennym oraz w pierwszych latach powojennych krakowskie zespoły regularnie nadawały ton ligowej rywalizacji.

Trzy drużyny w lidze: W wielu sezonach (między innymi w latach 1929–1932, 1935, a także po wojnie w latach 1948, 1950 i 1951) o mistrzostwo kraju rywalizowała krakowska wielka trójka, czyli Wisła Kraków, Cracovia oraz Garbarnia Kraków.

Rekordowe cztery zespoły: Absolutny rekord padł w sezonach 1933 oraz 1934. Wówczas w najwyższej klasie rozgrywkowej grały jednocześnie aż cztery krakowskie kluby – do Wisły, Cracovii i Garbarni dołączyło Podgórze Kraków.

Ostatni taki przypadek: Po raz ostatni trzy drużyny z Krakowa wystąpiły na najwyższym szczeblu w 1953 roku. Wtedy obok Wisły i Cracovii o ligowe punkty walczył wojskowy klub Wawel Kraków.

Od tamtego momentu minęły 73 lata, podczas których Kraków nigdy nie miał w piłkarskiej elicie więcej niż dwóch reprezentantów.

Triumf na boisku i oczekiwanie na decyzje

W maju 2026 roku przed Krakowem otworzyła się szansa na spektakularny powrót do dawnych tradycji. Do grającej w najwyższej lidze Cracovii dołączyła powracająca na szczyt Wisła. Kropkę nad i postawiła Wieczysta Kraków, która po zwycięstwie 2:1 nad Chrobrym Głogów w finale baraży przypieczętowała swój sportowy awans.

Mimo wielkiego sukcesu wywalczonego na murawie, ponowny występ trzech krakowskich drużyn w Ekstraklasie nadal nie jest w stu procentach pewny. Po niedawnych medialnych doniesieniach i zawirowaniach wokół potencjalnego wycofania się z finansowania głównego inwestora, Wojciecha Kwietnia, całe środowisko piłkarskie pozostaje w zawieszeniu.

Piłkarze w pełni zrealizowali postawiony przed nimi cel sportowy, jednak wszyscy wciąż czekają na wiążące i oficjalne informacje z klubu. Ostateczne potwierdzenie tego, czy Wieczysta faktycznie zagra w przyszłym sezonie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, uzależnione jest od ostatecznych decyzji zapadających obecnie w zaciszu gabinetów.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"