Nowoczesna Kraków Arena która powstaje w Czyżynach, nie będzie organizatorem hokejowych mistrzostw świata dywizji IA. Delegaci międzynarodowej federacji tej dyscypliny za lepszą uznali kandydaturę Doniecka. Kraków nie rezygnuje jednak z walki o organizacje innych prestiżowych imprez hokejowych.
Kraków podczas głosowania na odbywającym się w Mińsku Kongresie Światowej Federacji Hokeja na Lodzie, uchodził za faworyta. Skończyło się jednak sporym zaskoczeniem, bo delegaci zdecydowali się obdarować turniejem ukraiński Donieck. To mocno kontrowersyjna decyzja, zważywszy na niestabilność politycznej sytuacji we wschodnich regionach Ukrainy, a także na fakt, że lodowa hala w stolicy Zagłębia Donbass gościła w ubiegłym roku Mistrzostwa dywizji IB, a w tym roku była gospodarzem turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk olimpijskich. Doniecki obiekt jest też znacznie mniejszy niż powstająca w Krakowie Arena, która pomieścić będzie mogła aż 20 tysięcy widzów. Hala na Ukrainie mieści zaledwie 4 tysiące kibiców.
Mimo, że decyzja kongresu jest ostateczna, w kuluarach mówi się nieoficjalnie o tym, że jeśli sytuacja polityczna na Ukrainie nie ulegnie poprawie, to będzie trzeba pomyśleć o innym organizatorze turnieju. Wówczas kandydatura Krakowa znów może zostać wzięta pod uwagę. Niezależnie od tego, władze Polskiego Związku Hokeja na Lodzie nie rezygnują z prób organizacji innych prestiżowych imprez w Kraków-Arenie. Podczas kongresu polscy delegaci powalczą jeszcze o organizacje turnieju EIHC.
Krzysztof Dąbrowa