Justyna Kowalczyk była zdecydowanie najlepsza w biegu w Toblach. Na dystansie 3km Polka pokonała drugą Kristę Lahteenmaki o przeszło szesnaście sekund.
Justyna Kowalczyk będąca faworytką biegu w Toblach przed piątkowym biegiem zapowiadała, że nie popełni błędu sprzed roku, gdy zaczęła za mocno i w rezultacie kosztowało ją to mocne zakwaszenie mięśni i wygraną.
Polka pokazała, że słusznie była uznawana za faworytkę tego biegu. Już na pierwszym pomiarze czasu miała nad rywalkami prawie dwadzieścia sekund przewagi. Później kontrolowała równe i szybkie tempo i bieg zakończyła z miażdżącą przewagą 16 sekund nad drugą Lahteenmaki.
Po wszystkich bonifikatach Kowalczyk ma minutę i trzy sekundy przewagi nad Charlotte Kallą i o dwie sekundy więcej nad Therese Johaug.