Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Koszykarze kończą piękny turniej na ósmym miejscu

Reprezentacja Polski przegrała w Pekinie z USA, obrońcą tytułu 74:87 (14:28, 16:19, 25:16, 19:24) w meczu o 7. miejsce mistrzostw świata koszykarzy w Chinach. Biało-czerwoni zajęli ósmą lokatę w swoim drugim występie na mundialu i pierwszym od 52 lat.

Koszykarze kończą piękny turniej na ósmym miejscu
Fot. PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

Reprezentacja Polski koszykarzy po raz drugi uległa drużynie USA w historii występów w mistrzostwach świata i nie zdołała zrewanżować się za porażkę sprzed 52 laty w Urugwaju 61:91. W 1967 roku obie drużyny grały w fazie finałowej w Montevideo w szóstej, przedostatniej rundzie. Tym razem w Pekinie stawką była siódma lokata, którą zajęli Amerykanie występujący w Chinach jako obrońcy tytułu. To miejsce ekipy zza oceanu - najgorsze w historii - to największa sensacja mistrzostw.

Biało-czerwoni kończą udział w MŚ z bilansem 4-4. Po znakomitym początku, gdy wygrali cztery mecze - najpierw trzy w grupie (z Wenezuelą, Chinami i Wybrzeżem Kości Słoniowej), a potem kluczowy z Rosją w drugim etapie (79:74), doznali porażek z wyżej notowanymi rywalami: Argentyną (65:91), Hiszpanią w ćwierćfinale (78:90), Czechami (84:94) i USA.

Spotkanie z USA przebiegało pod znakiem dominacji Amerykanów w pierwszej połowie i odważnej walki biało-czerwonych w drugiej części meczu. Koszykarze NBA podrażnienie porażkami z Francją w ćwierćfinale i Serbią w meczu o miejsca 5-8, wyszli na parkiet nadzwyczaj zmobilizowani. Trafiali z dystansu, co we wcześniejszych meczach nie było ich najmocniejszą stroną.

Natomiast Polacy mieli kłopoty ze skutecznością rzutów zza linii 6,75 m. Koszykarze zza oceanu prowadzili 9:4, 11:6 po rzutach m.in. Harrisona Barnesa i Donovana Mitchella za trzy punkty. Po dwóch dobrych akcjach Polaków - Mateusza Ponitki, który trafił sprzed nosa Donovana Mitchella oraz 18-letniego Aleksandra Balcerowskiego, który od końcowej linii minął dwóch obrońców USA i zakończył manewry imponującym wsadem do kosza, były tylko cztery punkty 14:18 w 6. minucie.

Do końca tej części biało-czerwoni nie zdobyli już punktu i po 10 minutach Amerykanie wygrywali 28:14. W drugiej kwarcie szkoleniowcy obydwu ekip korzystali ze zmienników, ale nie zmieniło to obrazu gry. Zawodnicy NBA jeszcze powiększyli przewagę (31:14, 41:23).

W pierwszej połowie zawodnicy słynnego trenera Gregga Popovica, pięciokrotnego mistrza NBA z San Antonio Spurs, trafili 8 z 13 rzutów za trzy punkty, podczas gdy biało-czerwoni zaledwie 1 z 15.

Po przerwie Polacy wyszli na parkiet zmobilizowani i gotowi do walki. Znakomicie spisywał się kapitan Adam Waczyński, który trafiał z obwodu, ale potrafił też minąć rosłych rywali. Skuteczni byli A.J. Slaughter i Mateusz Ponitka odważnie wpychający się pod kosz. W obronie +czapy+ zawodnikom NBA rozdawał Damian Kulig (w sumie miał trzy bloki, choć w statystykach widnieje tylko jeden).

Polakom, podopiecznym trenera Mike'a Taylora, dwa razy udało się zmniejszyć straty do różnicy siedmiu punktów - 47:53 po rzucie Waczyńskiego zza linii 6,75 m w 26. minucie oraz akcji Ponitki, który od nowego sezonu występować będzie w euroligowym Zenicie Sankt Petersburg, w 32. minucie (58:65).

Za każdym razem Amerykanie odpowiadali jednak szybko - trafiali spod kosza lider Indiany Myles Turner, który w jednej z akcji wszedł w bliski +kontakt+ z walecznym Adamem Hrycaniukiem oraz Donovan Mitchell. Lider USA, rozgrywający Utah Jazz uzyskał double-double 16 pkt i 10 asyst i nie pomylił się w żadnym z czterech rzutów zza linii 6,75 m.

Biało-czerwoni pokazali, że potrafią walczyć do końca z zaangażowaniem, że gra sprawia im radość, a kilkanaście pięknych ich akcji chińska publiczność nagradzała częstymi brawami.

Polska - USA 74:87 (14:28, 16:19, 25:16, 19:24)

Polska: Mateusz Ponitka 18, Adam Waczyński 17, A.J. Slaughter 15, Damian Kulig 9, Michał Sokołowski 7, Adam Hrycaniuk 4, Aleksander Balcerowski 2, Dominik Olejniczak 2, Łukasz Koszarek 0, Aaron Cel 0, Karol Gruszecki 0, Kamil Łączyński 0;

USA: Donovan Mitchell 16, Joe Harris 14, Khris Middleton 13, Derrick White 12, Harrison Barnes 10, Jaylen Brown 8, Myles Turner 7, Mason Plumlee 4, Brook Lopez 3.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"