Tęsknota za męską koszykówką na wysokim poziomie w Krakowie jest ogromna, ale w ostatnich latach nie dość, że nie było żadnej krakowskiej drużyny w ekstraklasie, to jeszcze drużyny zdobywające awans do pierwszej ligi, grały tam dość krótko. Trener AZS AGH Wojciech Bychawski chciałby, by jego drużyna bardziej się zadomowiła na zapleczu ekstraklasy.
Posłuchaj wypowiedzi
Kraków nadal będzie mieć przedstawiciela w Suzuki 1 Lidze Mężczyzn. Nie udało się utrzymać krakowskiej Wiśle, ale awans wywalczył zespół AZS AGH dzięki zajęciu 3. miejsca w 2. lidze. W sezonie zasadniczym drużyna pod kierunkiem trenera Wojciecha Bychawskiego wygrała wszystkie 24 spotkania, nie ponosząc żadnej porażki. W play-off poprzeczka poszybowała wyżej, ale ostatecznie zwycięstwo z Rycerzami Rydzyna dało upragniony awans.
"Na pewno mogę się cieszyć z takiego rozstrzygnięcia, ponieważ dążymy do tego, by być w takim miejscu, jak pierwsza liga, gdzie organizacyjnie i sportowo jest to prestiż oraz wyzwanie. Wraz z naszymi partnerami chcieliśmy właśnie tam się znaleźć" - ocenia trener Wojciech Bychawski.
Wśród partnerów projektu była oczywiście Akademia Górniczo-Hutnicza, ale też inni, którzy decydowali się wesprzeć koszykarzy na ich drodze, m in. firma Oknoplast..