Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Koszykarki Wisły przegrały mecz, którego nie mogły przegrać

Koszykarki Wisły CanPack Kraków przegrały na wyjeździe z Nadieżdą Orenburg 61:67 (9:22, 20:18, 10:16, 22:11) w meczu 9. kolejki grupy B Euroligi.

Koszykarki Wisły przegrały mecz, którego nie mogły przegrać
Fot. Pixabay.com

Była to ósma porażka "Białej Gwiazdy" w tych rozgrywkach, która mocno ograniczyła szanse krakowianek na zajęcie piątego lub szóstego miejsca, gwarantującego start w fazie play off Pucharu Europy.

"Jeśli chcemy pozostać w walce o fazę play off Pucharu Europy, to musimy ten mecz wygrać" – zapowiadał trener Wisły Krzysztof Szewczyk. W poprzednim spotkaniu pomiędzy tymi zespołami w Krakowie "Biała Gwiazda" przegrała we własnej hali 58:63, więc można było liczyć na w miarę wyrównaną walkę. I rzeczywiście wiślaczki taką stoczyły, a o ich porażce przesądziły dwa okresy fatalny gry – w pierwszej i trzeciej kwarcie. Pościg w ostatniej części meczu okazał się spóźniony.

Po niespełna pięciu minutach krakowianki przegrywały 4:12. Potem, dzięki pięciu punktom zdobytym przez Leonor Rodriguez, przewaga rywalek stopniała – 9:12, ale już do końca kwarty trafiały tylko miejscowe. Szczególnie bolesna była "trójka" Jekateriny Fiedorenkowej, która wpadła do kosza równo z końcową syreną.

Drugą kwartę wiślaczki rozpoczęły bojowo. Bardzo dobrą zmianę dały Tamara Radocaj i Sonja Greinacher. To dzięki zdobytym, przez nie punktom w 15. minucie Nadieżda prowadziła 24:22. Potem jednak miejscowe odzyskały inicjatywę i szybko odbudowały przewagę wywalczoną w pierwszej fazie meczu. Na przerwę schodziły prowadząc 40:29.

Początek trzeciej kwarty był w wykonaniu wiślaczek koszmarny. Straciły kolejno 11 punktów, przewaga rywalek wzrosła do 22 punktów i wydawało się, że jest już po meczu. Krakowianki jednak nie poddały się. Rywalki przestały trafiać, a podopieczne trenera Szewczyka zaczęły systematycznie odrabiać straty. Pięć minut przed końcem – po "trójce" Rodriguez - było już tylko 56:51 dla Nadieżdy. Trener tego zespołu poprosił o czas, a potem akcję „2+1” przeprowadziła Ksenia Tichonienko. W odpowiedzi zza łuku trafiła Radocaj, ale za moment takim samym wyczynem popisała się Maria Czerepanowa.

Jednak 83 sekundy przed końcem było już tylko 64:62 dla Nadieżdy. Wisła mogła objąć prowadzenie, ale rzut z dystansu spudłowała Rodriguez, a Tichonienko zdobyła 2 punkty i jeszcze dodatkowo jeden z rzutu osobistego przyznanego za faul popełniony przez Giedre Labuckiene. Ta akcja ostatecznie rozwiała nadzieje wicemistrzyń Polski na zwycięstwo. Wynik spotkania, rzutami osobistymi, ustaliła Sandra Ygueravide, która w poprzednim sezonie grała w barwach "Białej Gwiazdy".

Następny mecz w Eurolidze Wisła zagra we własnej hali 3 stycznia z Perfumerías Avenida Salamanca.

Nadieżda Orenburg - Wisła CanPack Kraków 67:61 (22:9, 18:20, 16:10, 11:22).

Nadieżda: Sandra Ygueravide 15, Brionna Jones 10, Anastasija Sziłowa 8, Ksenia Tichonienko 8, Emma Cannon 7, Jekaterina Fiedorenkowa 7, Maria Czerepanowa 5, Anastasija Tocziłowa 3, Zhosselina Maiga 2, Jana Diegtjarskaja 2.

Wisła CanPack Kraków: Leonor Rodriguez 16, Tamara Radocaj 14, Giedre Labuckiene 8, Sonja Greinacher 7, Maurita Reid 7, Cheyenne Parker 5, Magdalena Ziętara 4.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"