Tym razem nie chodzi o finansowe zaległości, tym razem to "dziki" problem...
Wspominałem o plagach egipskich... no i kolejna. Tym razem dziki na boisku @akademiawisly
Podważyły ogrodzenie od strony naszych sąsiadów i zaatakowały przy linii bocznej boiska...
Niestety szanse na uzyskanie odszkodowania znikome-tereny sportowe mają gorzej niż rolne... pic.twitter.com/xavPfy4EqW— Rafał Wisłocki (@Wislocki_R) October 23, 2019
Dobra wiadomość jest natomiast taka, że po kilku godzinach pracy, szkody udało się w pewnym stopniu zmniejszyć, ale i tak dla klubu znajdującego się w trudnej sytuacji finansowej to dodatkowy problem.
MS/RK