Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejny mecz z Holendrami, kolejne zwycięstwo

Polscy siatkarze wygrali z Holendrami 3:0 (27:25, 25:17, 25:17) w niedzielnym meczu towarzyskim w Opolu, ale w dodatkowym secie przegrali 18:25. Dzień wcześniej gospodarze wygrali w takim samym stosunku, ale wówczas zwyciężyli również w dodatkowej partii.

Kolejny mecz z Holendrami, kolejne zwycięstwo
Fot. PAP/Krzysztof Świderski

Pierwszy pojedynek tych ekip był bardzo jednostronny. Prowadzeni przez byłego trenera Jastrzębskiego Węgla i PGE Skry Bełchatów Włocha Roberto Piazzę Holendrzy w ogóle nie byli w stanie zagrozić gospodarzom. Dzień później byli bardziej wymagającymi rywalami, ale tylko w secie otwarcia oraz dodatkowej odsłonie.

W sobotę ani przez chwilę na boisku nie pojawili się przyjmujący Michał Kubiak i Artur Szalpuk. Trener Vital Heynen obiecał, że zaprezentują się dzień później i słowa dotrzymał. Pierwszy z nich znalazł się w wyjściowym składzie, a drugi od trzeciej partii. Ponownie w podstawowym składzie wyszedł zaś m.in. Leon.

W debiucie pochodzącemu z Kuby przyjmującemu, którego mocnym punktem jest zazwyczaj serwis, wyraźnie we znaki dały się nerwy. Efektem było wiele błędów w polu zagrywki. Dzień później poszło mu pod tym względem znacznie lepiej.

Początkowo biało-czerwoni mieli bezpieczną przewagę (16:13), ale w drugiej części pierwszej odsłony rywalizacja stała się bardziej wyrównana. As, a następnie trudna zagrywka Leona, po której piłka od razu wróciła na stronę mistrzów świata, z czego skorzystał Kubiak, dała im prowadzenie 21:18, ale "Pomarańczowi" odrobili straty. Pierwszą piłkę setową Polakom dał za sprawą zepsutej zagrywki Sjoer Hoogendoorn, ale zaraz potem odwdzięczył się im w ten sam sposób Kubiak. Po wpadnięciu w siatkę przez Leona punkt od wygrania tej partii byli goście. Przed drugą szansą na jej wygranie biało-czerwoni stanęli po asie Mateusza Bieńka. Dzieła dopełnił Leon, który zablokował Nimira Abdelaziza.

Druga partia zaczęła się niespodziewanie od prowadzenia Holendrów 6:4. Mocnym punktem przyjezdnych był Thijs ter Horst. Gospodarze tym razem szybko opanowali sytuację, w czym ponownie pomocna okazała się zagrywka Bieńka. Później w tym elemencie błyszczał Leon. Pojawił się w polu serwisowym przy stanie 11:9 i od tego momentu Polacy zdobyli pięć punktów z rzędu, a przyjmujący Sir Sicoma Colussi Perugia posłał dwa asy. Gdy zaś nie zdobywał w ten sposób punktów bezpośrednio, to rywale mieli duży kłopot z utrzymanie piłki po swojej stronie boiska. Seta ponownie zakończył Leon, tym razem skutecznym atakiem.

Przed kolejną partią Heynen wprowadził na boisku kilku nowych zawodników, w tym wspomnianego Szalpuka, Bartosza Bednorza i Aleksandra Śliwkę. Ten ostatni, choć jest nominalnie przyjmującym, to tym razem wystąpił na ataku. To oni - razem z grającym od początku Jakubem Kochanowskim - w dużym stopniu odpowiadali za zdobywanie punktów w secie numer trzy, w którym przewaga biało-czerwonych początkowo błyskawicznie rosła (6:1, 8:2), a Holendrzy byli bezradni. Szalpuk zapunktował, gdy w obronie przebił mocną uderzoną piłkę na stronę rywali, a ci jej nie podbili. Za sprawą momentu dekoncentracji rywali drużyna Piazzy zmniejszyła stratę z 3:10 do 8:10, ale potem wszystko wróciło do normy i biało-czerwoni bez problemu zakończyli zwycięstwem tę odsłonę.

W dodatkowym secie w szeregi Polaków ponownie wkradło się rozluźnienie, co wykorzystali "Pomarańczowi", u których na libero tego dnia wystąpił przyjmujący AZS Olsztyn Robbert Andringa. Goście sami byli zaskoczeni tym, że prowadzą z mistrzami świata i na kolejne punkty reagowali wręcz euforią. Ich tajną bronią okazał się niespełna 18-letni Luuk Hofhuis, który bombardował Polaków zagrywką.

Z Holendrami podopieczni Heynena ponownie spotkają się we wrześniu. Zmierzą się bowiem w fazie grupowej mistrzostw Europy.

W przyszłym tygodniu biało-czerwoni wezmą zaś udział w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera w Krakowie. Będzie to dla nich ostatni sprawdzian formy przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk, który odbędzie się w dniach 9-11 sierpnia w Gdańsku.

Polska - Holandia (27:25, 25:17, 25:17), dodatkowy set: 18:25.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"