Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejny debiut Pawła Jaroszyńskiego

Po debiucie w wyjściowej jedenastce Cracovii - teraz młody obrońca "Pasów" dostał powołanie do młodzieżowej reprezentacji.


- Rok temu wspominałeś, że Twoim marzeniem jest debiut w pasiastej koszulce, ale jeszcze długa droga przed Tobą. A co powiesz teraz, gdy już są przeszedłeś?

- Jestem bardzo zadowolony, że mogłem zagrać, tym bardziej w Lubinie. W pierwszym meczu trema zawsze zżera zawodnika, ale broniłem się przed nią i myślę, że zdałem egzamin.

- A jakie są Twoje kolejne cele?

- Moim celem są teraz kolejne występy w ekstraklasie.

- Debiut wypadł wyśmienicie, bo wygraliście ważny mecz wyjazdowy, a Ty w ocenie kibiców, nie zawiodłeś oczekiwań. Jesteś młodym zawodnikiem, ale powiedz jakie elementy w swojej grze chciałbyś poprawić?

- Na pewno, chciałbym poprawić grę w defensywie, bo to u mnie kuleje troszkę. Ofensywnie czuję się w porządku, ale właśnie co do gry w obronie, jest dużo, dużo do poprawy.

- Przed Cracovią bardzo prestiżowy mecz z Legią. Obecny mistrz Polski, który jak na krajowe warunki ma bardzo mocną i wyrównaną kadrę. Jak oceniacie swoje szanse za zwycięstwo w tym meczu?

- Szanse są zawsze wyrównane: 50/50. Gramy na swoim boisku, wiadomo, że Legia jest bardzo silnym zespołem, otarła się o Ligę Mistrzów, ale my będziemy próbować swoich sił i myślę że wygramy.

- Jakie warunki muszą być spełnione, aby wygrać ten mecz?

- Na pewno musimy zagrać na zero z tyłu i jak się uda to strzelić bramkę.

- Dostałeś powołanie do kadry U-20 więc zdradź jakie są emocje na gorąco po otrzymaniu tej wiadomości?

- Jak się dowiedziałem bylem w szoku, nie spodziewałem się, że tak szybko wypali wszystko. Na pewno dużo dał mi ten mecz w ekstraklasie, to że zagrałem i to był chyba taki dodatkowy bodziec do tego, żeby pojechać na tę kadrę.

- Rzeczywiście szybko, ale nie zapominajmy też o tym, że z pierwsza drużyną zacząłeś trenować niedawno, później niż niektórzy z twoich rówieśników, lecz oni nie zdołali jeszcze zaliczyć swojego debiutu. Jak myślisz co przesadziło o tym w twoim przypadku? Talent czy ciężka praca?

- Ciężka praca. Na pewno, ciężka praca. talentu jest tylko ciut, ciut, a zajść daleko można wyłącznie dzięki ciężkiej pracy.

Karolina Błaś

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"