Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejne wzmocnienie Bruk-Betu Termaliki!

Rumuński pomocnik Gabriel Iancu został piłkarzem Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. Z małopolskim klubem, który zajmuje obecnie 15., przedostatnią pozycję w tabeli ekstraklasy, związał się dwuletnim kontraktem.

Kolejne wzmocnienie Bruk-Betu Termaliki!
Fot. RK

23-letni Iancu to były młodzieżowy reprezentant Rumunii. Ostatnio grał w Viitorulu Konstanca, a wcześniej m.in. w Steaule Bukareszt i tureckim Karabuksporze. Teraz tzw. wolnym zawodnikiem, więc mógł związać się Bruk-Betem Termaliką już po zamknięciu okna transferowego.

Iancu jest ofensywnym pomocnikiem, ale może też być ustawiany na lewym skrzydle lub w ataku. To dziewiąty zawodnik pozyskany przez zespół z Niecieczy tego lata.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"