Nowy Sącz ogłasza przetarg na budowę nowego stadionu Sandecji w trybie "zaprojektuj i wybuduj".
Posłuchaj prezydenta Nowego Sącza
Miasto chce szukać wykonawcy nie tylko na rynku krajowym, ale w całej Europie. Dlatego ogłoszenie ma się ukazać także w biuletynie unijnym. Stadion ma powstać w oparciu o opracowaną w ostatnich 12 miesiącach koncepcję.
Pierwszy etap obejmuje budowę nowego boiska i trybun na ok. 4,5 tys miejsc. Ma to kosztować od 35 do 45 mln zł. Prezydent Ludomir Handzel przyznaje, że miasto nie ma jeszcze funduszy na ten cel. Pieniądze nie będa pochodziły z budżetu miasta, bo inwestycję będzie realizowała spółka miejska, która będzie musiała pozyskac finansowanie na budowę. Możliwy jest kredyt, ale lepsze byłoby finansowanie komercyjne przez fundusz inwestycyjny.
Na oferty firm zainteresowanych budową stadionu Sandecji miasto czekać będzie do 11 września. Długi czas na składanie ofert ma być związany z wartością zadania oraz europejskim zasięgiem ogłoszenia o przetargu.
W pierwszym etapie inwestycji planowana jest budowa stadionu, który pomieści 4,5 tys. widzów i ponad 270 kibiców gości. W kolejnych etapach stadion będzie rozbudowywany, a w jego sąsiedztwie powstanie nowy budynek Urzędu Miasta Nowego Sącza wraz z dużym parkingiem.
Jednym z głównych założeń inwestycyjnych jest to, aby drużyna Sandecji mogła jak najdłużej – pomimo budowy - rozgrywać swoje mecze. Nowy stadion Sandecji powinien być gotowy w ciągu dwóch lat.
Sandecja w zakończonych rozgrywkach 1. ligi zajęła 12. miejsce. W sezonie 2017/18 występowała w ekstraklasie, ale wówczas swoje mecze rozgrywała na stadionie w Niecieczy, gdyż obiekt w Nowym Sączu nie spełniał wymogów licencyjnych.
Sławomir Wrona/PAP/MS/RK