Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Karol Basz wicemistrzem świata!

​Karol Basz rywalizował w ten weekend w najważniejszej imprezie kartingowej tego roku - mistrzostwach świata, które zostały rozegrane na torze w Bahrajnie. Podczas emocjonującego nocnego wyścigu Polak ponownie zaprezentował swoją najwyższą formę, dzięki czemu został wicemistrzem świata! Osiągnięcie to jest najlepszym polskim wynikiem w sportach motorowych w tym roku!

Karol Basz wicemistrzem świata!
Karol Basz / fot G Bernasik

Międzynarodowa Federacja Samochodowa postanowiła, że w sezonie 2016 dość długo poczekamy na rozstrzygnięcia w kwestii najważniejszego trofeum. Na pole zmagań wyznaczono bliskowschodni Bahrajn, który pod osłoną ugościł najlepszych kierowców świata nie tylko w kartingu, ale także innych dyscyplinach, gdyż tuż obok rozgrywano również finałową rundę Długodystansowych Mistrzostw Świata. 

Basz wraz z Kosmic Racing doskonale czuli się w takim towarzystwie i od samego początku weekendu potwierdzali swoją wysoką formę. Podczas czasówki Polak popisał się piątym czasem, co dawało mu start z pierwszego rzędu do praktycznie każdego wyścigu kwalifikacyjnego. W tych zaś włoska ekipa nie pozostawiła żadnych wątpliwości co do intencji na ten weekend - liczy się tylko obrona tytułu. Karol pewnie wygrał dwa wyścigi kwalifikacyjne i bez problemów zapewnił sobie pierwsze pole startowe do sobotniego prefinału.  

Początek półfinałowych zmagań poszedł dokładnie po myśli Basza, któremu udało się utrzymać na prowadzeniu, jednak już na początku rywalizacji Polak był o włos od zaprzepaszczenia swoich szans na kolejny sukces. Po wypadnięciach z trasy innych zawodników na torze znalazło się sporo brudu, co mocno utrudniało sytuację na dohamowaniach. Na jednym z nich Karol wyjechał za szeroko, co zaowocowało utratą prowadzenia i spadkiem na dziewiąte miejsce. Basz jak zwykle nie poddał się jednak i z każdym kolejnym okrążeniem odrabiał straty. Po wspaniałych manewrach wyprzedzania udało mu się ostatecznie finiszować na drugim miejscu niespełna pół sekundy za zwycięzcą. 

Karol rozpoczynał finał z trzeciego pola i już po pierwszych metrach oczywistym było, że zdobycie tytułu nie będzie łatwym zdaniem. Reszta zawodników również była doskonale przygotowana, przez co praktycznie w każdym zakręcie trwała zaciekła walka o każdą pozycję. Początkowo Polak stracił dwa miejsca, jednak wynikało to z taktyki zespołu, który idealnie dobrał ciśnienia w oponach - Basz rozkręcał się z każdym kolejnym okrążeniem toru w Bahrajnie i w połowie dystansu był już wiceliderem podążając jak cień za swoim rywalem. Taki stan rzeczy utrzymywał się aż do 16. kółka, kiedy to zawodnikowi Kosmic Racing udało się objąć prowadzenie. Pedro Hiltbrand podjął jednak wyzwanie i po trzech okrążeniach spędzonych za plecami Polaka udało mu się przeprowadzić kontratak wywożąc naszego zawodnika poza tor. Basz stracił przez to cenne ułamki sekund, jednak udało mu się utrzymać za sobą innych zawodników i dowieźć do mety tytuł wicemistrza świata!

Choć Karolowi Baszowi nie udało się obronić korony, to jego ostatnie osiągnięcie jest najlepszym tegorocznym wynikiem Polskiego zawodnika w sporcie motorowym! W tym sezonie nasi kierowcy osiągali wiele wspaniałych rezultatów w mistrzostwach Europy czy pucharach świata wielu dyscyplin, jednak tylko Basz może poszczycić się pucharem zdobytym na poziomie mistrzostw świata.

– Mamy za sobą bardzo emocjonujące zakończenie sezonu – skomentował tegoroczny wicemistrz świata. – Ekipa Kosmic Racing jak zwykle przygotowała perfekcyjny wózek, za co serdecznie im dziękuje. Nasza współpraca w tym roku przebiegała wyśmienicie i tylko pech przeszkodził nam w osiągnięciu jeszcze lepszych rezultatów. Od samego początku weekendu mieliśmy bardzo dobre tempo, jednak nie wszystko poszło idealnie. W prefinale na torze było trochę brudu po kłopotach innych kierowców i dałem się zaskoczyć na jednym z dohamowań. Zbyt szeroki wyjazd sprawił, że musiałem odrabiać, co też mogło mieć wpływ na ostateczny wynik, gdyż bez tego wyścig był do wygrania i w finale startowalibyśmy z lepszej pozycji. Walka o koronę była natomiast bardzo zacięta. Pojedynki z Pedro, a także z innymi kierowcami, były jednymi z lepszych w mojej karierze. Manewr Hiszpana pod koniec wyścigu był bardzo odważny, choć mieścił się on w dopuszczalnych granicach. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Wicemistrzostwo świata jest wspaniałym osiągnięciem, które na pewno zapamiętam na bardzo, bardzo długo. Szkoda, że nie usłyszeliśmy tym razem Mazurka Dąbrowskiego, ale na pewno będzie jeszcze ku temu wiele okazji!. Bardzo dziękuję wszystkim fanom, którzy wspierali mnie podczas tego sezonu, a także firmie Cronic, właścicielowi sklepu RallyShop.pl, jak i ilmio, Euro Part oraz Minardi.

Informacja prasowa/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"