Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kara dla Cracovii za korupcję

Pasy zapłacą milion złotych i rozpoczną rozgrywki w nowym sezonie z pięcioma ujemnymi punktami na koncie.

Kara pieniężna w wysokości miliona złotych oraz pozbawienie pięciu punktów w najbliższym sezonie piłkarskiej ekstraklasy – takie konsekwencje poniesie Cracovia za czyny korupcyjne popełnione w sezonie 2003/04. "Musimy to zaakceptować" – mówi właściciel i prezes krakowskiego klubu prof. Janusz Filipiak.

Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej po rozpoznaniu sprawy postanowiła uwzględnić wniosek Cracovii o dobrowolne poddanie się karze. Sprawa dotyczy ustawienia wyników 19 spotkań sezonu 2003/04 w rozgrywkach ówczesnej drugiej ligi piłkarskiej. Dzięki temu Cracovia uzyskała awans do najwyższej klasy rozgrywkowej (ówczesna pierwsza liga).

15 czerwca rzecznik dyscypliny PZPN Adam Gilarski złożył wniosek do Komisji Dyscyplinarnej o ukaranie Cracovii. Podstawą tej decyzji było pisemne uzasadnienie wyroku wydanego 30 stycznia przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy, który skazał byłego sędziego piłkarskiego Jacka P. na 2 lata i 8 miesięcy więzienia i Rafała R., byłego członka Rady Nadzorczej Cracovii, na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata.

Na pierwszym posiedzeniu Komisji Dyscypliny, które odbyło się 25 czerwca nie wymierzono kary, gdyż jak poinformował jej przewodniczący Michał Bednarz, rzecznik dyscypliny nie zaakceptował wniosku o dobrowolne poddanie się karze w wymiarze zaproponowanym przez krakowski klub, który – według nieoficjalnych informacji – nie chciał się zgodzić na odejmowanie punktów. Ostatecznie dzisiaj Cracovia jednak zaakceptowała karę finansową w wysokości miliona złotych oraz odjęcie pięciu punktów w najbliższym sezonie.

Właściciel i prezes Cracovii prof. Janusz Filipiak przyznał, że przedstawiciele klubu prowadzili na ten temat obszerne rozmowy na różnych szczeblach PZPN i w końcu osiągnięto kompromis. "Musimy ten kompromis zaakceptować, choć to nas nie uszczęśliwia. Uważamy, że taka kara jest niesprawiedliwa, bo obecny zarząd nie uczestniczył w kierowaniu klubem, gdy te czyny zostały popełnione. To są sprawy sprzed wielu lat. My w tym czasie spadliśmy do pierwszej ligi, potem awansowaliśmy znowu do ekstraklasy. Poza tym wykonaliśmy ogromną pracę, zainwestowaliśmy wiele milionów, aby zbudować przyzwoity klub. Nie jest dobrze, że ta kara jest tak wysoka. Wyrok jednak zapadł" – ocenił Filipiak.

Dla Cracovii, która w piątek po raz pierwszy w historii klubu wywalczyła Puchar Polski i wystartuje w rozgrywkach Ligi Europy, strata pięciu punktów może utrudnić realizację celów sportowych w najbliższym sezonie. Filipiak zdaje sobie z tego sprawę, ale zapewnia, że będzie budował mocny zespół. "Chcemy zakontraktować bardzo dobrych zawodników, aby zniwelować tę stratę" – zadeklarował.

Dla trenera Michała Probierza praca z drużyną, która zaczyna sezon z ujemnym dorobkiem punktowym to już drugi przypadek w karierze. W sezonie 2009/10 prowadzona przez niego Jagiellonia Białystok ukarana została odjęciem dziesięciu punktów. Rozgrywki zakończyła na jedenastym miejscu, utrzymując się w ekstraklasie.

Komisja Dyscyplinarna PZPN, a wcześniej jego Wydział Dyscypliny, w związku z aferą korupcyjną w polskim futbolu w latach 2003-2005 ukarały kilkanaście klubów. Poprzednim był GKS Bełchatów - w grudniu 2014 roku. Niektóre kluby zamieszane w korupcję relegowano karnie o jedną lub nawet dwie klasy rozgrywkowe niżej.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR