Juvenia Kraków gładko wygrała swój drugi mecz w nowym sezonie I ligi rugby. Tym razem krakowianie 76:15 (45:15) rozgromili Czarnych Pruszcz Gdański. Choć ich dominacja była bezdyskusyjna, nie ustrzegli się błędów, za które po meczu długo upominał ich trener Roy Jenks.
Druga drużyna sezonu zasadniczego poprzedniej edycji rozgrywek przyjechała pod Wawel w zdekompletowanym składzie. Czarni nie tylko nie mieli rezerwowych, ale również brakowało im dwóch zawodników i przez cały mecz grali w osłabieniu dwóch, a potem trzech graczy.
Taka sytuacja bardzo niekorzystnie wypłynęła na postawę rugbistów Juvenii, u których widać było sporą dekoncentrację. Dużo było niedokładnych zagrań, prób indywidualnych rozegrań, złych decyzji. Mimo to, krakowianom nie można odmówić efektownej gry i prób szybkiej gry kontynuacyjnej.
Juvenia wygrała pewnie z drużyną, która miała być pretendentem do awansu o stopień wyżej. W tym tygodniu przyjdzie czas na podsumowanie i zebranie sił, bo już za tydzień czeka ich wyjazd do Warszawy na spotkanie ze Skrą, która również gromi swoich rywali.
Juvenia Kraków - Czarni Pruszcz Gdański 76:15 (45:15)
Juvenia: Grzegorz Gołębiowski 25, Mariusz Knowa 10, Kamil Radzik 10, Marek Odoliński 5, Michał Krzypkowski 5, Mateusz Ingarden 5, Jacek Karaczyn 5, Maciej Gnych 5, Damian Zając 4, Bartłomiej Sierant 2
Czarni: Kevin Bracik 10, Arkadiusz Bistram 5
Juvenia: Grabski (Karaczyn), Głowacki, Odoliński, Szczepański (Rejentowicz), Krzypkowski (Lebiest), M. Knowa, J. Knowa, Ingarden, Gołębiowski, Sierant (Zając), Radzik (Fursenko), Wojciechowski, Zawojski (Gnych), Sajdak (Kościelniak), Maciej Sokołowski.
KN/ inf.prasowa.