Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Były wiceprezes Ruchu Chorzów zwolniony za poręczeniem majątkowym

Dyrektor sportowy Cracovii, w przeszłości wiceprezes Ruchu Mirosław M. został zwolniony za poręczeniem majątkowym w wysokości 30 tys. zł. Sprawa dotyczy jego działalności w Ruchu Chorzów i w Fundacji Ruchu

Mirosław M. był w przeszłości znanym piłkarzem, b. wiceprezesem i długoletnim działaczem Ruchu Chorzów. S. do lipca ubiegłego roku był prezesem tego klubu, a w przeszłości także udziałowcem Ruchu. Od kilkunastu dni pełni funkcję dyrektora sportowego Cracovii.

Prokuratura Regionalna w Katowicach wystąpiła do sądu z wnioskiem o aresztowanie b. prezesa i b. udziałowca Ruchu Chorzów Dariusza S. Zarzuca mu wręczenie 72 tys. zł korzyści majątkowych b. szefowi urzędu skarbowego w Sosnowcu.

Drugi podejrzany w tej sprawie - obecnie dyrektor sportowy Cracovii, a w przeszłości wiceprezes Ruchu Mirosław M. - został zwolniony za poręczeniem majątkowym w wysokości 30 tys. zł.

Jak poinformował PAP rzecznik prokuratury Ireneusz Kunert obaj mężczyźni zostali zatrzymani przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego w śledztwie dotyczącym korupcji w Pierwszym Śląskim Urzędzie Skarbowym w Sosnowcu. Obaj mieli korumpować naczelnika tego urzędu.

Jak przekazał prok. Kunert, podczas przesłuchania żaden z nich przyznał się do winy. "Prokurator przesłał do sądu wniosek o aresztowanie tylko S., uznając, że M. pełnił w tej sprawie drugorzędną rolę. Wziął też pod uwagę złożone przez niego wyjaśnienia" - wskazał rzecznik. Wniosek o aresztowanie S. rozpozna katowicki sąd rejonowy. Na podjęcie decyzji ma dobę.

Ze względu na dobro śledztwa, prokuratura na razie nie ujawnia, za co miały być wręczane łapówki. Mirosław M. był w przeszłości znanym piłkarzem, b. wiceprezesem i długoletnim działaczem Ruchu Chorzów. Dariusz S. do lipca ubiegłego roku był prezesem tego klubu, a w przeszłości także udziałowcem Ruchu.

M. i S. to kolejni zatrzymani w śledztwie dotyczącym korupcji w Pierwszym Śląskim Urzędzie Skarbowym w Sosnowcu. W całej sprawie - poza b. naczelnikiem tego urzędu - zarzuty usłyszało osiem osób, wśród nich prezes innego klubu piłkarskiego - Zagłębie Sosnowiec.

M. był wiceprezesem spółki Ruch Chorzów SA oraz Fundacji Ruch Chorzów do kwietnia 2017 roku, obecnie jest dyrektorem sportowym w Cracovii. Dariusz S. w przeszłości również związany był z Fundacją Ruchu Chorzów oraz ze spółką Ruch Chorzów SA.

"Zgodnie z ustaleniami śledztwa zatrzymani mieli udzielić naczelnikowi Pierwszego Śląskiego Urzędu Skarbowego w Sosnowcu korzyści majątkowych o łącznej wartości 72 tys. zł. Przekazane korzyści majątkowe miały związek z funkcjonowaniem Fundacji Ruchu Chorzów oraz Ruchu Chorzów SA. Do popełnienia tych czynów miało dojść od marca 2015 roku do kwietnia 2016 roku" - podał Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.

W całym śledztwie prokuratorskie zarzuty usłyszało dziewięć osób. Trzy z nich są aresztowane. B. naczelnikowi Pierwszego Śląskiego Urzędu Skarbowego Marcinowi K. (po zatrzymaniu w lutym br. został odwołany ze stanowiska) przedstawiono zarzuty popełnienia 30 przestępstw. Łączna kwota korzyści majątkowych, jakie miał przyjąć, przekracza 600 tys. zł.

Tego samego dnia co naczelnika zatrzymano również prezesa klubu piłkarskiego Zagłębie Sosnowiec Marcina Jaroszewskiego (zgodził się na podawanie pełnych danych) i przedsiębiorcę Piotr D. D. jest podejrzany o wręczenie naczelnikowi korzyści majątkowej, a prezes Zagłębia o to, że obiecał urzędnikowi korzyść w postaci dwóch biletów na mecz Legia Warszawa - Ajax Amsterdam. Biletów ostatecznie nie przekazał.

Obaj zostali zwolnieni za poręczeniem majątkowym. W tym samym śledztwie zatrzymano też m.in. Kazimierza K. przedsiębiorcę powiązanego z branżą górniczą, który także jest podejrzany o wręczenie naczelnikowi korzyści majątkowych.

Postępowanie toczy się od października 2016 roku. Prokuratura nie ujawnia szczegółów, nie wiadomo, za co konkretnie miały być wręczane łapówki lub obietnica korzyści majątkowej. Jak podaje PK, śledztwo ma charakter rozwojowy. Niewykluczone są kolejne zatrzymania i zarzuty.

"Pierwszy Śląski Urząd Skarbowy w Sosnowcu zajmuje się sprawami podatkowymi największych śląskich podmiotów gospodarczych w tym podmiotów branży górniczej i hutniczej, których działalność stanowi ekonomiczną podstawę funkcjonowania regionu" - zaznaczył rzecznik ministra koordynatora służb Stanisław Żaryn.

Za zarzucane b. naczelnikowi urzędu skarbowego przestępstwa może grozić kara do 10 lat więzienia. Pozostałym zatrzymanym może grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"