Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Holender Olav Kooij wygrał w Opolu

Rafał Majka i Michał Kwiatkowski nadal z szansami na triumf w klasyfikacji generalnej

Holender Olav Kooij wygrał w Opolu
fot. Krzysztof Świderski / PAP

Holender Olav Kooij z ekipy Jumbo-Visma wygrał czwarty etap wyścigu kolarskiego Tour de Pologne, ze Strzelina do Opola. Liderem pozostał Słoweniec Matej Mohoric (Bahrain-Victorious).

Po finiszu z peletonu Kooij wyprzedził swojego rodaka Marijna van den Berga (EF Education-EasyPost) oraz Włocha Matteo Moschettiego (Q36.5).

Najlepszy z Polaków, Stanisław Aniołkowski (Human Powered Health) zajął 12. miejsce.

W klasyfikacji generalnej Mohoric ma przewagę 10 sekund nad dwoma zawodnikami UAE Team Emirates - Portugalczykiem Joao Almeidą i Rafałem Majką, którzy zamienili się miejscami w wyniku sumy lokat na poszczególnych etapach. Czwartą pozycję, ze stratą 12 sekund, zajmuje Michał Kwiatkowski (Ineos Grenadiers).

Etap zapowiadał się jako sprinterski, ale... W tegorocznym Tour de Pologne pogoda nie rozpieszcza zawodników. Słońce świeciło tylko przez chwilę podczas pierwszego etapu w Poznaniu. We wtorek na starcie w Strzelinie znów było pochmurnie i zanosiło się na deszcz.

"Może to być jeden z najcięższych etapów. Wieje bardzo mocny wiatr, drogi są wąskie, więc można spróbować atakować na rantach. Peleton może się porwać" - mówił Kwiatkowski, trzeci na metach etapów w Karpaczu i Dusznikach-Zdroju.

Kolarz ekipy Ineos Grenadiers nawiązywał do tzw. jazdy na rantach, czyli do tworzenia przez zawodników przeważnie jednej drużyny wachlarza, w którym chowają się jeden za drugim przed podmuchami bocznego wiatru.

Próba rozerwania stawki nastąpiła już ok. 150 km przed metą. Właśnie zawodnicy Ineos Grenadiers, a także UAE Team Emirates utworzyli wachlarze, peleton mocno się rozciągnął i zaczął pękać. Później jednak tempo spadło i grupy się łączyły.

Kwiatkowski być może liczył na sekundy bonifikaty. Oprócz tych do zdobycia na mecie (10, 6, 4 s), były i na lotnych premiach (3, 2, 1) dla trzech najlepszych zawodników w Sobótce (35 km), w Strzelinie (72 km), gdzie kolarze wracali po przejechaniu pętli, oraz w Grodkowie (101 km).

Lotne premie padły jednak łupem zawodników, którzy zdecydowali się na ucieczkę. Zaraz po starcie odjechali od peletonu liderzy dwóch klasyfikacji: górskiej - Włoch Jacopo Mosca (Lidl-Trek) i aktywnych - Patryk Stosz, a ponadto jego kolega z reprezentacji Polski Norbert Banaszek, Austriak Sebastian Schoenberger (Human Powered Health) oraz reprezentant Kazachstanu i ekipy Astana Jewgienij Gidicz. W Sobótce mieli już ponad trzy minuty przewagi nad peletonem.

Wszystkie lotne premie wygrał bez walki Stosz, który praktycznie zapewnił sobie drugie z rzędu zwycięstwo w klasyfikacji aktywnych TdP (brakuje mu tylko jednego punktu, by przypieczętować sukces). Mosca z kolei był pierwszy na jedynej górskiej premii w Strzegomianach (37 km). Włoch zadowolił się tym i odpadł z ucieczki.

Wiatr ucichł, ostatni z uciekających, pochodzący z Opolszczyzny Stosz został doścignięty 25 km przed metą i poszczególne ekipy zaczęły przygotowywać się do finiszu, wyprowadzając swoich sprinterów na czoło peletonu.

Jednak ci, którzy zostali nieco z tyłu pół kilometra przed metą, gdzie znajdował się zakręt pod kątem 90 stopni, nie mieli już szans. Tak właśnie stało się ze zwycięzcą z Poznania, Belgiem Timem Merlierem (Soudal-Quick Step). Świetną pozycję miał natomiast Kooij i nie zmarnował okazji, odnosząc drugie etapowe zwycięstwo w TdP. Przed rokiem był najszybszy w Lublinie.

W środę odbędzie się etap z Pszczyny do Bielska-Białej, gdzie w 2018 roku zwyciężył Michał Kwiatkowski.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem