Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Hokejowa niemoc małopolskich drużyn

Zgodne porażki Comarch Cracovii i Aksam Unii Oświęcim w ekstraklasie hokejowej. Przegrywają nawet nowotarskie "Szarotki" w I lidze.

Najciekawiej zapowiadał się dzisiejszy mecz w Sanoku, gdzie broniący tytułu zespół Ciarko podejmował Aksam Unię Oświęcim. Oświęcimianie, to jedna z nielicznych drużyn w naszej ekstraklasie, która znalazła sposób na tego rywala. Sęk w tym, że sanoczanie przegrywali jedynie w Oświęcimiu, a nie u siebie. Podobnie było dzisiaj. w 6 minucie Martin Vozdecki zagrał zza bramki do Krzysztofa Zapały, a ten dał prowadzenie gospodarzom. W 24 minucie Vozdecki wykorzystuje podanie od Marcina Kolusza i jest 2:0. Unia próbuje gonić i nadziewa się na kontrę sanoczan. Po golu Bułanowskiego na poczatku 33 minuty gry Ciarko zdobywa trzybramkową przewagę. Oświęcimianie pierwszego gola strzelają dopiero w 49 minucie, gdy na tablicy wyników było już 4:0 dla gospodarzy. Nadzieję gościom przywraca Jarosław Różański w 59 minucie. Kończą oświęcimianie wycofując bramkarza. Nie pomogło.
Ciarko PBS Bank KH Sanok - TH Aksam Unia Oświęcim 4:2 (1:0, 2:0, 1:2)

Comarch Cracovia wraca z wyjazdu do Katowic na tarczy. Doznała tam porażki po raz drugi w tym sezonie. Tym razem 3:4. Nic nie zapowiadało takiego obrotu spraw. Pasy po golach Petera Dvořaka i Josefa Fojtika prowadził po 20 minutach 2:0. Kontaktowego gola już w 29 sekundzie drugiej tercji zdobył Sucharski, ale potem w ciągu pięciu minut krakowianie stracili trzy kolejne bramki. Jeszcze Fojtik pod koniec II tercji strzela gola na 3:4, jednak w trzeciej tercji tego wyniku nie udało się zmienić żadnej z drużyn.
HC GKS Katowice - Comarch Cracovia 4:3 (0:2, 4:1, 00)

W trzecim dzisiejszym meczu Zagłebie Sosnowiec przegrało z GKS Tychy 0:3.

Sensacja na zapleczu hokejowej ekstraklasy. Hokeiści nowotarskich Szarotek doznali drugiej w tym sezonie porażki. O ile w Janowie schodzili z lodu pokonani dopiero po rzutach karnych, o tyle dzisiaj w Warszawie Legia zgarnęła komplet punktów. Wygrała 4:2, a bohaterem meczu był Krzysztof Zborowski, wychowanek Podhala - dziś broniący bramki warszawskiego zespołu. Szarotki oddały na jego bramkę aż 55 strzałów. 5,5 minuty przed końcem meczu nowotarżanie zdobyli kontaktowego gola. W końcówce wycofali bramkarza. Stracili krążek i legioniści wynik meczu ustalili na sekundę przed końcową syreną, strzałem do pustej bramki. A jeszcze wczoraj, w pierwszym meczu między tymi zespołami był kolejny, nowotarski spacerek i wygrana 7:1. Oczywiście porażka nie wpływa na układ ligowej tabeli. Nowotarżanie są jej zdecydowanym liderem.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"