Zgodne porażki Comarch Cracovii i Aksam Unii Oświęcim w ekstraklasie hokejowej. Przegrywają nawet nowotarskie "Szarotki" w I lidze.
Ciarko PBS Bank KH Sanok - TH Aksam Unia Oświęcim 4:2 (1:0, 2:0, 1:2)
Comarch Cracovia wraca z wyjazdu do Katowic na tarczy. Doznała tam porażki po raz drugi w tym sezonie. Tym razem 3:4. Nic nie zapowiadało takiego obrotu spraw. Pasy po golach Petera Dvořaka i Josefa Fojtika prowadził po 20 minutach 2:0. Kontaktowego gola już w 29 sekundzie drugiej tercji zdobył Sucharski, ale potem w ciągu pięciu minut krakowianie stracili trzy kolejne bramki. Jeszcze Fojtik pod koniec II tercji strzela gola na 3:4, jednak w trzeciej tercji tego wyniku nie udało się zmienić żadnej z drużyn.
HC GKS Katowice - Comarch Cracovia 4:3 (0:2, 4:1, 00)
W trzecim dzisiejszym meczu Zagłebie Sosnowiec przegrało z GKS Tychy 0:3.
Sensacja na zapleczu hokejowej ekstraklasy. Hokeiści nowotarskich Szarotek doznali drugiej w tym sezonie porażki. O ile w Janowie schodzili z lodu pokonani dopiero po rzutach karnych, o tyle dzisiaj w Warszawie Legia zgarnęła komplet punktów. Wygrała 4:2, a bohaterem meczu był Krzysztof Zborowski, wychowanek Podhala - dziś broniący bramki warszawskiego zespołu. Szarotki oddały na jego bramkę aż 55 strzałów. 5,5 minuty przed końcem meczu nowotarżanie zdobyli kontaktowego gola. W końcówce wycofali bramkarza. Stracili krążek i legioniści wynik meczu ustalili na sekundę przed końcową syreną, strzałem do pustej bramki. A jeszcze wczoraj, w pierwszym meczu między tymi zespołami był kolejny, nowotarski spacerek i wygrana 7:1. Oczywiście porażka nie wpływa na układ ligowej tabeli. Nowotarżanie są jej zdecydowanym liderem.