Maja Chwalińska kontynuuje swój spektakularny marsz przez wielkoszlemowy Roland Garros! Polska tenisistka osiągnęła największy sukces w swojej dotychczasowej karierze, awansując do trzeciej rundy turnieju po genialnym zwycięstwie nad niezwykle doświadczoną Elise Mertens – byłą liderką rankingu deblowego i uznaną singlistką.
Chwalińska zachwyciła kibiców nie tylko dojrzałą grą, ale i bezwzględną dominacją, pieczętując wygraną w drugim secie wynikiem 6:0. Po wcześniejszym wyeliminowaniu mistrzyni olimpijskiej, Qinwen Zheng, to kolejny dowód na to, że Polka jest w życiowej formie.
Polskie święto na kortach w Paryżu
Ten awans ma wyjątkowe znaczenie dla całego naszego tenisa. W trzeciej rundzie tegorocznego Rolanda Garrosa zobaczymy aż trzy reprezentantki Polski. W piątek o godzinie 12:00 na korcie centralnym im. Philippe'a Chatriera w Paryżu dojdzie do historycznego wydarzenia. W trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju Roland Garros naprzeciw siebie staną dwie czołowe polskie tenisistki – Iga Świątek oraz Magda Linette.
Polskie derby na kortach Rolanda Garrosa: Świątek kontra Linette
To historyczny wyczyn, który potwierdza absolutną dominację i ogromną siłę polskiego kobiecego tenisa na arenie międzynarodowej.
Co dalej?
O awans do prestiżowego drugiego tygodnia turnieju i czwartą rundę Maja Chwalińska powalczy ze zwyciężczynią zaciętego pojedynku pomiędzy Marią Sakkari a Claire Liu. Bez względu na nazwisko kolejnej rywalki, z taką grą Polka może mierzyć niezwykle wysoko!