Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Górnik pierwszym rywalem Cracovii. TRANSMISJA

Po krótkiej przerwie piłkarze wrócili na ligowe boiska. Nowy sezon ekstraklasy Pasy zaczynają meczem w Zabrzu z Górnikiem. Początek meczu 19.00, zapraszamy do słuchania sportowego kanału internetowego Radia Kraków TRANSMISJE dostępnego zarówno za pośrednictwem strony www jak i w cyfrowych odbiornikach z systemem DAB+ i w aplikacjach na smartfony.

Górnik pierwszym rywalem Cracovii. TRANSMISJA
fot. cracovia.pl

Mecz Górnik Zabrze - Cracovia to ostatnie spotkanie pierwszej kolejki PKO  BP Ekstraklasy. I trudno wskazywać w nim faworyta. Zwłaszcza, że kilka niespodzianek już mieliśmy, choćby porażka Lecha ze Stalą Mielec czy wysoka wygrana Wisły Płock z Lechią Gdańsk.  

W drużynie Cracovii pod znakiem zapytania stoi występ Sergiu Hanki, Jewhena Konoplanki i Michala Siplaka. W zespole jest trzech nowych piłkarzy: napastnicy Patryk Makuch i Benjamin Kallman oraz pomocnik Takuto Oshima. Japończyk, podobnie jak Fin, dopiero od poniedziałku trenuje z zespołem, ale Zieliński nie obawia się o ich dyspozycję.

"Prezentują się dobrze, nadrabiają zaległości, chociaż oni... zaległości nie mają. Oshima cały czas ćwiczył z Zempliem Michalovce, uciekło mu tylko kilka treningów. Natomiast Kalllman grał do końca czerwca w fińskiej ekstraklasie. Dostał od nas tydzień wolnego, ale skrócił ten urlop, bo w ubiegły czwartek przyjechał do Krakowa, żeby znaleźć mieszkanie i zobaczyć nasz mecz z Hapoelem Beer Szewa. Od poniedziałku obydwaj są w treningu, wyglądają dobrze, są przygotowani. Kallman jest zatwierdzony do gry, natomiast Oshima ma być potwierdzony niebawem" – przekazał szkoleniowiec.

Jego zdaniem Oshima to wybiegany zawodnik, który potrafi kreować sytuacje. Może grać jako defensywny pomocnik, ale też nieco bliżej bramki rywala. "Po paru treningach widać, że czuje się tutaj dobrze i może nam wiele dać" – ocenił.

Zieliński podkreślił, że drużyna ma za sobą bardzo dobrze przepracowany okres przygotowawczy, którego zwieńczeniem był obóz w Austrii. "Wszystko było na wysokim poziomie, humory nam dopisują, teraz czekamy na inaugurację" – przypomniał.

Wiosną Cracovia przegrała w Zabrzu 0:3. Od tego czasu w Górniku zaszło sporo zmian, zwolniono trenera Jana Urbana, a jego następca Niemiec Bartosch Gaul nie jest znany w Polsce. "Odeszło dwóch obrońców Przemysław Wiśniewski i Adrian Gryszkiewicz. Przyszedł bramkarz Kevin Broll i stoper Jonatan Kotzke, ale trzon tej drużyny, jeśli chodzi o środek pola i formację ofensywną, pozostał. Liczymy się z tym, że Górnik będzie grał podobną piłkę, jak za trenera Urbana. Dużą rolę odgrywać będzie Lukas Podolski, bo to jest nietuzinkowy piłkarz, jak na naszą ligę. Musimy na to zwrócić uwagę. My też mamy trochę inny zespół i liczymy, że zagramy inaczej niż ostatnio w Zabrzu" – podsumował Zieliński.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"