Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Garbarnia płaci frycowe. Szalony mecz w Niepołomicach

Bez punktów w ten weekend małopolskie drużyny w niższych ligach na szczeblu centralnym. Garbarnia Kraków musiała uznać wyższość PGE GKS-u Bełchatów, natomiast Puszcza Niepołomice u siebie przegrała z innym beniaminkiem - Rakowem Częstochowa.

Garbarnia płaci frycowe. Szalony mecz w Niepołomicach
Fot. Adam Delimat

Bolesne zderzenie z 2. ligą zalicza Garbarnia Kraków. Beniaminek przegrał w sobotę drugi mecz na tym szczeblu, tym razem na stadionie w Bełchatowie. Podopieczni Mirosława Hajdy grali z GKS-em, który jeszcze trzy sezony temu występował w LOTTO Ekstraklasie. W trzeciej minucie gola dla miejscowych zdobył Bartłomiej Bartosiak, ale szybko stracony gol nie podłamał Garbarni. Dziesięć minut później wyrównał Petar Borovićanin. Kolejne minuty należały jednak do GKS-u. Tuż przed przerwą prowadzenie GKS-owi dał Łukasz Pietroń, a w drugiej połowie Dawid Flaszka ustalił wynik meczu na 3:1. Druga kolejka przyniosła więc Brązowym drugą porażkę, choć jedno trzeba podopiecznym Mirosława Hajdy oddać - wyjazdy do Radomia czy Bełchatowa to jedne z najtrudniejszych spotkań w sezonie. W następnych kolejkach o punkty powinno być nieco łatwiej.

PGE GKS Bełchatów - Garbarnia Kraków 3:1 (2:1)
3' Bartosiak, 45' Pietroń, 68' Flaszka - 13' Borovićanin

Puszcza Niepołomice, po tym, jak na inaugurację pokonała w dobrym stylu Chojniczankę Chojnice, w drugiej kolejce mierzyła się z innym beniaminkiem - Rakowem Częstochowa. W zeszłym sezonie te ekipy mierzyły się na drugoligowym froncie, ale drużyna Tomasza Tułacza nie wspomina tamtych starć dobrze. Wystarczy powiedzieć, że Raków był jedyną ekipą, jaka dwukrotnie zdołała Puszczę pokonać. Szczególnie emocjonująco było w Częstochowie, gdzie Puszcza długo prowadziła, ale w końcówce wypuściła punkty. W niedzielę w Niepołomicach działo się dużo od samego początku. W pierwszej połowie padło aż pięć bramek - Raków objął prowadzenie po strzale Niewulisa, a dwa kolejne gole dla gości zdobył Portugalczyk José Embaló. Po stronie Puszczy najpierw wyrównał Domański, a w 36. minucie ten sam zawodnik z rzutu karnego doprowadził do stanu 2:3. Druga połowa goli już jednak nie przyniosła. Raków wciąż jest dla Puszczy rywalem bardzo niewygodnym - niezależnie od tego, na jakim szczeblu toczone są mecze.

Puszcza Niepołomice - Raków Częstochowa 2:3 (2:3)
Domański 23' i 36' (karny) - Niewulis 12', Embaló 28' i 33'

AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"