Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

El. MŚ: Zaskakująca klęska! Dania-Polska 4:0 (2:0)

Tego nikt się nie spodziewał. Polska po katastrofalnym meczu została rozgromiona przez Duńczyków. Jesteśmy nadal liderami w grupie, ale dystans do Czarnogóry i naszych piątkowych pogromców zmniejszył się do 3 punktów.

El. MŚ: Zaskakująca klęska! Dania-Polska 4:0 (2:0)
Kamil Glik nie był dziś filarem obrony biało-czerwonych (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)

Zimny prysznic być może przyda się kadrze Nawałki. Warto bowiem zachować koncentrację do końca eliminacji i nie rezerwować biletów do Rosji, zanim nie wywalczy się awansu na boisku.

O tym meczu z pewnością będą się rozpisywały gazety w całej Europie. Jedyne co martwi, to styl i postawa filarów polskiej kadry.

Już w 1.min. Łukasz Fabiański musiał ratować zespół po efektownym strzale z dystansu Delaneya. Ten sam zawodnik w 15 min. wyrwał się obrońcom przy rzucie rożnym i efektowną główką strzelił na 1:0.

Polacy dobrych okazji nie stwarzali. Popełniali za to dramatyczne błędy w obronie. W 42 min. Glik w dziecinny sposób stracił piłkę na rzecz Eriksena, który wyłożyuł piłkę całkowicie nieobstawionemu Cornelisowi, który bez kłopotów pokonał Fabiańskiego...

8 minut wcześniej boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Piszczek. Zastąpił go Cionek.

Kiedy wydawało się, że w 2. połowie Polacy się ockną... w 60.min. Duńczycy znów zakręcili polskimi obrońcami, a Jorgensen dołożył nogę do odbitej przez Fabiańskiego przed pole bramkowe piłki.

Wtedy niemal pewne już było, że Polska strat nie odrobi. A w 80.min. efektowną wygraną gospodarzy przypieczętował równie efektownym strzałem z dystansu Eriksen.

Szansa na rehabilitację już w najbliższy poniedziałek w meczu z Kazachstanem, który w piątek przegrał z Czarnogórą 0:3. Teraz już utrata punktów będzie poważnym zagrożeniem.

W innym meczu naszej grupy Rumunia pokonała Armenię 1:0 strzelając gola... w doliczonym czasie.

Dania - Polska 4:0 (2:0)

Bramki: Thomas Delaney (15-głową), Andreas Cornelius (42), Nicolai Joergensen (59), Christian Eriksen (80).

Sędziował Milorad Mazic (Serbia)

SKO/PAP

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"